±W programie "Wysokie napięcie" w TV Republika doszło do kłótni między Jackiem Kurskim a posłem PiS Robertem Gontarzem, dwoma politykami Prawa i Sprawiedliwości. Gontarzem. Były prezes TVP twierdził, że Morawieckiego trzeba było "już dawno" wyrzucić z PiS, z kolei Gontarz przypomniał, że Kurski publicznie kpił z teorii spiskowych ws. katastrofy smoleńskiej.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- 27.071 akapit zmieniony · 2 akapity usunięte · 1 akapit dopisanyTreść
±
Wiele osób było też zadowolonych z "widowiska", zwłaszcza przeciwnicy PiS, choć także sympatycy partii nie kryli zażenowania."Sygnałem ostrzegawczym jest to, że krytyka nie zamyka się w gronie sympatyków opozycji – rozgoryczenie słychać także od strony elektoratu, który deklaruje, że nadal zamierza głosować na to ugrupowanie, co oznacza erozję zaufania bez odpływu deklarowanego poparcia, a to bywa najtrudniejsze do odwrócenia" - napisali analitycy.−"Dominującą falą jest przekonanie, że sam Kurski stał się dla PiS obciążeniem większym niż korzyścią – narracja o toksycznym wizerunku wysuwa się zdecydowanie na prowadzenie i rośnie z każdą kolejną godziną trwania sporu. Tuż za nią podąża fala przypominająca własną przeszłość Kurskiego: wcześniejszy rozłam, sposób zarządzania telewizją publiczną, wątki osobiste – wszystko wraca jako broń przeciwko niemu i nie wygasa, tylko zbiera kolejne wątki" - podaje Res Futura.
−"Poza samym sporem wewnątrzpartyjnym korzyść wizerunkową odnoszą też środowiska spoza Prawa i Sprawiedliwości – obecna koalicja rządząca i Konfederacja – dla których każda godzina trwania tego sporu jest argumentem samym w sobie, niezależnie od tego, kto ma rację merytorycznie" - dodają analitycy.
+Wiele osób było też zadowolonych z "widowiska", zwłaszcza przeciwnicy PiS, choć także sympatycy partii nie kryli zażenowania.