±W miniony weekend Mateusz Morawiecki i jego środowisko byli obiektem nagonki za to, że Przypomnijmy - w piątek ubiegłym tygodniu były premier Morawiecki nie chciał zgodzić się na rozwiązanie swojego stowarzyszenia Rozwój Plus. Konsekwencją jest wyrzucenie go z PiS, PiS wraz z osobami, które nie podpisały "lojalki".
±Politolog Sławomir Sowiński zwraca uwagę, że to pierwsze badania opinii po przełomie w PiS i wszystko jeszcze może się zdarzyć. "Jeden sondaż nie jest trendem. To oczywiste. Niemniej jednak obraz, który się z niego wyłania, daje przedsmak możliwych turbulencji, jakie PiS na siebie sprowadził. Jeśli inne będą podobne, tej jesieni możemy stanąć przed kolejną bitwą w PiS: jastrzębie kontra mnisi" - uważa ekspert.
−Jednak to europoseł z Prawa i Sprawiedliwości, Waldemar Buda, zamieścił wpis, w którym ujawnia, że wierzy, że nie wszystko jeszcze stracone, choć jest - jak napisał - "88 grzywien dla PiS". Obwinił o to Jacka Kurskiego i Jacka Sasina. "Zobaczcie, co zrobiliście" - napisał europoseł.
−Buda dodał, że liczy na to, że sprawy się odwrócą. "Oby była jeszcze szansa, żeby was powstrzymać i żeby Jarosław Kaczyński dogadał się z Mateuszem Morawieckim. Walczymy o to do końca" - zapewnił.
+Nowy sondaż wywołał dużo emocji w sieci. Europoseł PiS a jednocześnie jeden z "rozłamowców", Waldemar Buda, zamieścił na X wpis, w którym stwierdził, że wierzy, iż nie wszystko jeszcze stracone.
+"Panowie Jacek Kurski i Sasin, zobaczcie do czego doprowadziliście, 88 mandatów dla PiS. Oby była jeszcze szansa zatrzymania Was i porozumienia Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawickiem. Walczymy o to do końca" - napisał.
+Jednocześnie w programie "Wysokie napięcie" w TV Republika doszło do kłótni między Jackiem Kurskim a posłem PiS Gontarzem. Były prezes TVP twierdził, że Morawieckiego trzeba było "już dawno" wyrzucić z PiS, z kolei Gontarz przypomniał, że Kurski publicznie kpił z teorii spiskowych ws. katastrofy smoleńskiej.
+Politolog Sławomir Sowiński zwraca uwagę, że to pierwsze badania opinii po przełomie w PiS i wszystko jeszcze może się zdarzyć.