Treść
− Wkrótce pełne omówienie rozmowy.
− Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube https://www.youtube.com/@RMF24Video
+ Nie wyobrażam sobie tego, choć w polityce różne rzeczy się zdarzają – w ten sposób marszałek Sejmu ocenił szanse na powstanie nowej Trzeciej Drogi, którą PSL utworzyłby z „Rozwojem Plus” Mateusza Morawieckiego.
+ Sondaże w wypadku Kosiniaka-Kamysza nie zabijają przyzwoitości – stwierdził.
+ Gość RMF FM o wicepremierze mówił tak: To jest przyzwoity człowiek, świetny wicepremier, człowiek, który dla 2 proc. nie zdradzi swoich ideałów, miejsca Polski w UE, obronności Polski, przyzwyczajenia do demokracji i umacniania demokracji.
+ Tomasz Terlikowski pytał Czarzastego o letnią trasę Nowej Lewicy. Startujemy z kampanią, bo pokazujemy to, co Lewica zrobiła do tej pory. Pokazujemy, dlaczego jesteśmy w tym rządzie oraz co by było, gdyby Lewicy w tym rządzie nie było – przyznał.
+ Przewodniczą partii twierdził, że trasa jest dużym sukcesem. Przychodzi masa ludzi na spotkania, na spotkania indywidualne ze mną, nie dlatego, że się nazywam Czarzasty, tylko dlatego, że jestem liderem formacji, która staje przy mnie – stwierdził.
+ Jego zdaniem na spotkania z politykami Lewicy przychodzą młodzi i starzy. Naprawdę serce rośnie – stwierdził.
+ Trzeba mówić ludziom, co ten rząd zrobił, bo wydaje mi się, że zawsze mieliśmy problemy komunikacyjne jako koalicja 15 października i Lewica również. Trzeba również przepraszać – podkreślił. Dopytywany za co, odpowiadał: Na przykład za służbę zdrowia. Nie mam z tym żadnego problemu.
+ W rozmowie pojawił się też wątek relacji Włodzimierza Czarzastego z ambasadorem Tomem Rosem, który wcześniej krytykował członka Lewicy za jego słowa o Donaldzie Trumpie. Przyjął moje zaproszenie do Sejmu na 250-lecie powstania. Napisał następnego dnia, że jestem marszałkiem godnym zaufania – pochwalił się Czarzasty.
+ Ja się trochę zaczynam bać, bo prawica ma do mnie coraz większe zaufanie, ambasador USA też, w związku z tym wydaje mi się, że muszę jechać na wakacje – stwierdził.