Morawiecki reaguje na tyradę Kurskiego. Padło porównanie do Murańskiego
- Jestem absolutnie bardzo wdzięczny, że pan Jacek Kurski stał się twarzą PiS-u. (...) Każda partia, żeby przegrać przegrać, musi mieć swojego Jacka -
± - Jestem absolutnie bardzo wdzięczny, że pan Jacek Kurski stał się twarzą PiS-u. (...) Każda partia, żeby przegrać przegrać, musi mieć swojego Jacka - stwierdził Mateusz Morawiecki. Były premier odniósł się w ten sposób do kontrowersyjnych słów polityka PiS na temat swoich powiązań z Donaldem Tuskiem i katastrofy smoleńskiej. Poinformował także, że ma zamiar zrezygnować z funkcji szefa EKR.
± Jak stwierdził, w przypadku ugrupowania Donalda Tuska taką osobą był Jacek Murański, znany jako zawodnik kontrowersyjnych gal freakfightowych. W przeszłości mężczyzna był skazany za pobicie i spędził za kratami trzy lata więzienia. W polskiej debacie pojawił się w kontekście swoich słów o powiązaniach Karola Nawrockiego z Wielkim Bu. Donald Tusk powoływał się na słowa Murańskiego w "Gościu Wydarzeń" przed wyborami prezydenckimi w 2025 roku.