← Brutalne pobicie pary Ukraińców we Wrocławiu
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu. Jest nagranie z telefonu ofiary

2 zmiany po publikacji w ciągu 6 h 50 min: lead raz, 7 akapitów zmienionych, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 27.07 o 23:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

27.07 23:25 28.07 10:30
treść i dopisania 06:20
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 28.07
    5 akapitów zmienionych · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Na nagraniu słychać dźwięk paralizatora, jednak nie widać widać, kto go użył. Kobieta płacze, a w tle słychać inne osoby. Anastasia każe mężczyźnie (w czerwonej koszulce) odejść, a ten mówi, odejść. Ten krzyczy, żeby się nie odzywała odzywała, i znów ją uderza.

    ±Wypowiadając się dla stacji TVN24, pokrzywdzeni opisali tło konfliktu. Z ich relacji wynika, że incydent rozpoczął się w pobliskim sklepie po tym, jak 20-latka zwróciła uwagę mężczyźnie omijającemu kolejkę do kasy. Ekspedientka skasowała obsłużyła kobietę w pierwszej kolejności, co wywołało niezadowolenie mężczyzn.

    ±Po wyjściu ze sklepu agresja słowna przeniosła się na ulicę. - Zaczęli wyzywać dziewczynę, do mnie powiedzieli "idź na wojnę" i tak dalej. To jest ksenofobia - zaznaczył pan Maksym.

    ±Pani Anastasia zrelacjonowała sam moment pobicia, wskazując, że po pierwszym uderzeniu jej partnera sama otrzymała kilka ciosów w twarz. W wyniku jednego z nich lekarze musieli założyć jej sześć szwów na uchu. Matka 20-latki, Karina Kitsai, Karina, opisała obrażenia, jakich doznała para. Przekazała, że oprócz licznych potłuczeń, rozciętej szyi i opuchlizny głowy, napastnicy użyli wobec jej córki i partnera paralizatora, a jednego z poszkodowanych bito telefonem komórkowym.

    ±Dziennikarze "Gazety Wyborczej" dotarli do szczegółów poprzedzających samo pobicie. Z ich ustaleń wynika, że konflikt rozpoczął się wewnątrz sklepu sieci Żabka. Według relacji dziennika, dziennika 20-latka stanęła w kolejce do kasy, przed którą wepchnęli się dwaj mężczyźni. Kiedy kobieta zwróciła im uwagę, ekspedientka zdecydowała się obsłużyć ją w pierwszej kolejności.

    +Anastasia zrelacjonowała sam moment pobicia, wskazując, że po pierwszym uderzeniu jej partnera sama otrzymała kilka ciosów w twarz. W wyniku jednego z nich lekarze musieli założyć jej sześć szwów na uchu.

  2. Lead

    W sieci opublikowano pojawiło się nowe nagranie dokumentujące atak na obywateli Ukrainy we Wrocławiu. Film został zarejestrowany telefonem komórkowym przez 20-letnią pokrzywdzoną w pierwszych sekundach zajścia. Wideo ukazuje...

    Treść

    ±Oprócz nagrania zarejestrowanego z okna pobliskiego bloku przez jednego ze świadków, w sieci pojawił się również drugi film dokumentujący zdarzenie przy ulicy Okulickiego we Wrocławiu. To wideo zarejestrowane bezpośrednio przez 20-letnią Anastasię, obywatelkę Ukrainy, która padła ofiarą ataku.

    ±Ze względu na wulgaryzmy i drastyczny przebieg sytuacji nie publikujemy wspomnianego wideo.