← Brutalne pobicie pary Ukraińców we Wrocławiu
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu. Media ujawniają przeszłość podejrzanych

3 zmiany po publikacji w ciągu 2 h 30 min: lead 2 razy, 7 akapitów zmienionych, 1 usunięty, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 28.07 o 05:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

28.07 05:05 28.07 12:10
treść i dopisania 06:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 28.07
    lead · 2 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 1 akapit dopisany
    Lead

    "Gazeta Wyborcza" poinformowała, kim są mężczyźni zatrzymani jest drugi z zatrzymanych w związku z pobiciem pary obywateli Ukrainy we Wrocławiu. Z ustaleń dziennika wynika, że to 45-latek z więzienną przeszłością oraz 27-letni... 27-letni pseudokibic. Wcześniej media informowały, że...

    Treść

    ±"Gazeta Wyborcza" opublikowała informacje dotyczące przeszłości ujętych osób. Z ustaleń gazety mediów wynika, że 45-latek to Adam C., pseudonim "Cycu". Jak informował dziennikarz Marcin Torz, to postać znana w świecie sportów walki z turniejów na gołe pięści organizowanych przez federację GROMDA. Mężczyzna ma za sobą przeszłość kryminalną. Dziennikarze "Gazety Wyborczej" przywołali jego archiwalny wywiad internetowy, w którym przyznał się do odbycia dziesięcioletniego wyroku. Według "Wyborczej" mężczyzna brał też udział w walkach na gołe pięści.

    ±Dziennik opisał "Gazeta Wyborcza" opisała też przebieg zdarzeń, które poprzedziły fizyczny atak na Ukraińców na ulicy. Według "Wyborczej" 45-latek, rozpoznany na nagraniach po bandażu na nodze, wraz z innym mężczyzną miał wejść przed 20-latkę w kolejce do kasy w pobliskim sklepie. Kobieta zwróciła im uwagę, a potem konflikt przeniósł się na zewnątrz.

    Z kolei drugi z zatrzymanych, 27-latek, to według relacji dziennika osoba powiązana ze środowiskiem pseudokibiców.

    +Z kolei drugi z zatrzymanych, jak ujawniła "Gazeta Wyborcza", to 27-latek powiązany ze środowiskiem pseudokibiców i walczący w MMA.

  2. Treść

    ±Dziennik opisał też przebieg zdarzeń, które poprzedziły fizyczny atak na ulicy. Według "Wyborczej" 45-latek, rozpoznany na nagraniach po bandażu na nodze, wraz z innym mężczyzną mieli miał wejść przed 20-latkę w kolejce do kasy w pobliskim sklepie. Kobieta zwróciła im uwagę, a potem konflikt przeniósł się na zewnątrz.

  3. 28.07
    lead · 4 akapity zmienione
    Lead

    "Gazeta Wyborcza" poinformowała o tożsamości mężczyzn zatrzymanych poinformowała, kim są mężczyźni zatrzymani w związku z pobiciem pary obywateli Ukrainy we Wrocławiu. Z ustaleń dziennika wynika, że to 45-latek z więzienną przeszłością oraz 27-letni...

    Treść

    ±W niedzielę niedzielę, 26 lipca lipca, przy ulicy Okulickiego we Wrocławiu doszło do ataku na dwoje obywateli Ukrainy. W poniedziałek wrocławska policja poinformowała o zatrzymaniu w tej sprawie dwóch mężczyzn w wieku 45 i 27 lat.

    ±"Gazeta Wyborcza" opublikowała informacje dotyczące przeszłości ujętych osób. Z ustaleń gazety wynika, że 45-latek to Adam C., pseudonim "Cycu". Mężczyzna ma za sobą przeszłość kryminalną. Dziennikarze przywołali jego archiwalny wywiad internetowy, w którym przyznał się do odbycia dziesięcioletniego wyroku. Według "GW" "Wyborczej" mężczyzna brał również też udział w galach walk walkach na gołe pięści.

    ±Dziennik opisał również też przebieg zdarzeń, które poprzedziły fizyczny atak na ulicy. Według "Gazety Wyborczej" "Wyborczej" 45-latek, rozpoznany na nagraniach po bandażu na nodze, wraz z innym mężczyzną mieli wejść przed 20-latkę w kolejce do kasy w pobliskim sklepie. Kobieta zwróciła im uwagę, a po wyjściu z lokalu potem konflikt przeniósł się na zewnątrz.

    ±Informację o ujęciu podejrzanych przekazał w poniedziałek jako pierwszy szef MSWiA Marcin Kierwiński. Minister zaznaczył, że obaj mężczyźni byli już wcześniej notowani przez policję.