← Kolumbijczycy, szkoły-widmo i studia na papierze. Ujawniamy kulisy zaskakującego procederu
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Kolumbijczycy, szkoły-widmo i studia na papierze. Ujawniamy kulisy zaskakującego procederu

3 zmiany po publikacji w ciągu 17 h 20 min: lead raz, 3 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 28.07 o 05:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

28.07 05:10 28.07 22:30
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Kobieta wjechała do Europy legalnie. Wszystkie dokumenty i pozwolenia załatwił polski pracodawca. Ona tylko przez WhatsApp przesyłała potrzebne dane. Pośrednikiem zawsze był kolega, który już kilka lat mieszkał w Polsce. O tym procederze w swoim materiale w "Czarno na białym" pisały też dziennikarki TVN — Olga Orzechowska i Maria Pankowska.

  2. Lead

    Maria, gdy przetłumaczyła papiery na język hiszpański, osłupiała. Dostała dokumenty, według których była jednocześnie licealistką i studentką, choć nie wiedziała miała o tym. tym pojęcia. W Polsce działają szkoły, które teoretycznie kształcą setki cudzoziemców, ale tak naprawdę ich cel jest zupełnie inny.

  3. Treść

    ±Po kilku miesiącach postanawia zmienić pracę. Na odchodne dowiaduje się, że musi zapłacić 1 tys. zł kary. za Za przedwczesne zerwanie umowy. Oblicza, że w sumie przez kilka miesięcy zarobiła dostała ok. 7,5 tys. zł.

    ±Chcemy sprawdzić, czy agencja pracy Dreamteam PL nadal werbuje do pracy cudzoziemców i proponuje im fikcyjny status studenta. Prosimy naszą koleżankę, dziennikarkę z Rosji, żeby pomogła nam to sprawdzić. pomogła.