← ujawnienie tożsamości wrocławskich oprawców
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Działo się w nocy. To Cię ominęło, gdy spałeś

1 zmiana po publikacji w ciągu 40 min: 3 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 28.07 o 06:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

28.07 06:00 28.07 06:40
treść i dopisania 06:40
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Ojciec 21-letniego terrorysty, który wjechał w uczestników parady CSD w Berlinie, zabijając obywatelkę Polski, zabrał głos w mediach. W rozmowie z dziennikiem "Der Spiegel" opisał syna jako osobę "o sercu dziecka". Zeznał, że na kilka godzin przed atakiem obaj odbyli zupełnie normalną rozmowę. Abdul B. miał mówić, że tęskni za ojcem i chce jechać z krewnymi do Libanu. - Zrobiono mu pranie mózgu - ocenił zdesperowany ojciec, dodając, że wieczorem kontakt całkowicie się urwał. Mężczyzna kategorycznie zaprzeczył też doniesieniom, jakoby jego rodzina była ekstremistyczna i wspierała terrorystów z ISIS.

    ±Pożary trawią trwają również inne europejskie państwa. w innych państwach. We Francji (w departamencie Bouches-du-Rhone) zginął 38-letni strażak ochotnik walczący z płonącymi lasami i trawami. To pierwsza ofiara śmiertelna wśród służb w tym roku, a w całej Francji ewakuowano już ponad 250 tysięcy ludzi.

    ±Z nieoficjalnych ustaleń portalu Onet wynika, że w śledztwie dotyczącym wyprowadzania setek milionów złotych z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych oraz Banku Gospodarstwa Krajowego prokuratura planuje przesłuchać zaufanych współpracowników Mateusza Morawieckiego. Na celowniku śledczych mieli znaleźć się m.in. najbliższy doradca byłego premiera oraz dawny prezes ARP. Zabezpieczone materiały wskazują, że publiczne środki mogły być wykorzystywane do finansowania kampanii politycznych oraz tworzenia internetowych "farm trolli" zlecanych przez twórcę marki "Red Red is Bad". Bad.