Przekraczają prędkość, Jadą 145 km/h, ale mandat nie przychodzi. Wyjaśniamy, dlaczego to zgodne z prawem Oto legalny sposób na odcinkowy pomiar prędkości - Dziennik.pl
Myślisz, że każde przekroczenie prędkości automatycznie oznacza zdjęcie i mandat? W rzeczywistości fotoradary oraz wielu kierowców mija odcinkowy pomiar mają zaprogramowaną określoną granicę tolerancji. To dlatego część kierowców jedzie szybciej czy fotoradar i nie dostaje żadnej kary, choć formalnie łamie limit. otrzymuje wezwań do zapłaty. Wyjaśniamy, kto jest "niewidzialny" dla kamer, w jakiej odległości fotoradar namierza samochód oraz jak dokładnie działa ten mechanizm. fizyka i polskie prawo tworzą legalny margines, który chroni przed karą.
±W praktyce w terenie zabudowanym przy limicie 50 km/h jazda z prędkością 58-59 km/h zwykle nie uruchamia jeszcze procedury mandatowej. Jeśli pojedziesz 130 150 km/h drogą ekspresową autostradą przy ograniczeniu do 120 140 km/h – kamera OPP także nie zareaguje. Dopiero przekroczenie prędkości o 11 km/h i więcej powoduje rejestrację wykroczenia. To nie jest "furtka", ale oficjalne ustawienie systemu uwzględniające dopuszczalną tolerancję aparatury.
±Wniosek: Ustawienie przyciskiem tempomatu na 124-125 144-145 km/h przy ograniczeniu do 120 140 km/h sprawia, że realna prędkość pojazdu wynosi to około 120-121 140-141 km/h. Kierowca mieści Mieścisz się więc nie tylko w ustawowym marginesie błędu urządzeń CANARD, błędu, ale porusza poruszasz się niemal idealnie w granicach prawa. z maksymalnym limitem. To właśnie dlatego mandat nie przychodzi. Pamiętaj jednak, że przekroczenie zweryfikowanej prędkości o 11 km/h i więcej oznacza już gwarantowaną karę.