Urzędnicy ścigają ich za pieniądze, których nie dostali. Ujawniamy kolejną aferę w „Czystym Powietrzu”
„Skarbonka na błędy” dla pracowników, toksyczny szef Zamiast nowych okien, pomp ciepła i dotacje, niższych rachunków za ogrzewanie zostali z długami. Poszkodowani, którzy skorzystali z nowej edycji programu „Czyste Powietrze”, alarmują o oszustwie. Osoby, które się rozpłynęły. Poszkodowane rodziny alarmują, że firmy powierzyły realizację swoich inwestycji firmom Raja i Wabera zgarnęły zaliczki z „Czystego Powietrza” i zostawiły Wabera, dziś liczą straty. Teraz urzędnicy żądają od nich zwrotu dotacji, choć pieniądze nigdy nie trafiły na ich długami. Prezes broni się, że to efekt błędów pracowników i opóźnień w wypłatach dotacji. konta. Wszystko to w programie, który miał już nie pozwalać na nadużycia.
− „Skarbonka na błędy” dla pracowników, toksyczny szef i dotacje, które się rozpłynęły. Poszkodowane rodziny alarmują, że firmy Raja i Wabera zgarnęły zaliczki z „Czystego Powietrza” i zostawiły ich długami. Prezes broni się, że to efekt błędów pracowników i opóźnień w wypłatach dotacji. Wszystko to w programie, który miał już nie pozwalać na nadużycia.
+ Zamiast nowych okien, pomp ciepła i niższych rachunków za ogrzewanie zostali z długami. Poszkodowani, którzy skorzystali z nowej edycji programu „Czyste Powietrze”, alarmują o oszustwie. Osoby, które powierzyły realizację swoich inwestycji firmom Raja i Wabera, dziś liczą straty. Teraz urzędnicy żądają od nich zwrotu dotacji, choć pieniądze nigdy nie trafiły na ich konta. Wszystko to w programie, który miał już nie pozwalać na nadużycia.