Gigantyczne zarobki lekarzy w zadłużonym szpitalu. Rekordzista z 220 tys. zł
± Oddział neurochirurgii, podlegający marszałkowi województwa lubelskiego Jarosławowi Stawiarskiemu z PiS, zatrudnia 11 lekarzy, a faktury faktury, do których dotarło Radio ZET, potwierdzają bardzo wysokie zarobki.
± Z dokumentów, do których dotarło Radio ZET, wynika, że jeden Jeden ze specjalistów 29 lutego 2024 r. wystawił trzy faktury: na ponad 99,6 tys. zł, 91,6 tys. zł oraz 27,2 tys. zł, co łącznie daje blisko 220 tys. zł za pierwszy miesiąc funkcjonowania oddziału. W opisie usług na dwóch najwyższych fakturach widnieje informacja o "wykonanych procedurach w Oddziale Neurochirurgii za okres 1-6" oraz "za okres 7-12".
± Nie tylko neurochirurdzy mogą liczyć na tak wysokie zarobki. Specjaliści z innych oddziałów, takich jak radiologia zabiegowa czy kardiologia, również osiągają miesięczne dochody rzędu 100 tys. zł. Jak wyjaśnia jeden z pracowników szpitala, wysokość wynagrodzenia zależy od wynegocjowanego procentu od wartości procedury, który może sięgać nawet 25 proc. od zabiegu. W przypadku operacji wykonywanych przez kilku specjalistów każdy z nich otrzymuje po kilkadziesiąt tysięcy złotych, a przy mniejszej liczbie lekarzy kwota może przekroczyć 100 tys. zł miesięcznie. W skali roku daje to zarobki w przedziale 1,2-1,5 mln zł dla większej grupy lekarzy.
± Podobne wynagrodzenia mogliby mogli otrzymywać także lekarze z oddziału kardiochirurgii, który został otwarty na początku 2023 r. Jednak szpital Szpital do tej pory nie uzyskał kontraktu z Narodowego Funduszu Zdrowia, a NFZ od dawna podkreślał, że kolejny taki oddział w regionie nie jest potrzebny. Mimo to ale marszałek województwa Jarosław Stawiarski i dyrektor szpitala Piotr Matej zdecydowali się na uruchomienie nowej specjalizacji. Oddziałem przez ponad pół roku kierował prof. Michał Zembala, który w połowie ubiegłego roku zrezygnował ze stanowiska.
± Dyrektor szpitala Piotr Matej tłumaczy w rozmowie z Radiem ZET, że faktury na blisko 220 tys. zł nie dotyczą wyłącznie jednego miesiąca pracy. Według niego kontrakt z NFZ obowiązywał od początku roku, a część procedur została wykonana już w styczniu. Matej wyjaśnia, że liczby wskazane w opisie faktur odnoszą się do tygodni roku, w których przeprowadzono zabiegi. Jednak od początku roku do 29 lutego minęło niespełna dziewięć tygodni, podczas gdy faktura obejmuje dwanaście tygodni.
− Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie to jedna z największych placówek w regionie. Po połączeniu z innymi szpitalami dysponuje około tysiącem łóżek i zatrudnia ponad dwa tysiące osób. Od lat boryka się jednak z narastającym zadłużeniem, które obecnie wynosi już 741 mln zł.
− Oddział neurochirurgii w lubelskim szpitalu rozpoczął działalność na początku 2024 r.
− Dyrektor podkreśla, że oddział neurochirurgii generuje zysk, jeśli NFZ opłaca wszystkie wykonane procedury, a nawet w przypadku niepełnej refundacji bilansuje się finansowo. Po roku negocjacji udało się obniżyć procent od procedur, jednak liczba wykonywanych zabiegów sprawia, że zarobki lekarzy pozostają na podobnym poziomie jak dwa lata temu.
− Matej przekonuje, że obecnie to rynek decyduje o stawkach dla lekarzy, a specjaliści wybierają miejsca, gdzie mogą liczyć na wyższe wynagrodzenie. Szpitale, nawet te zadłużone, konkurują ze sobą o najlepszych pracowników, a oddziały wykonujące wysoko wyceniane zabiegi dają placówkom szansę na poprawę sytuacji finansowej oraz umożliwiają lekarzom osiąganie bardzo wysokich dochodów.
+ Nie tylko neurochirurdzy mogą liczyć na tak wysokie zarobki. Specjaliści z innych oddziałów, takich jak radiologia zabiegowa czy kardiologia, również osiągają miesięczne dochody rzędu 100 tys. zł.