"Nie będzie szczujnia drukować okładek". Europoseł PiS Daniel Obajtek z dwoma zarzutami
± - To, co robił brukowiec, szmatławiec "Nie" - i to na polskich stacjach benzynowych - z okładką, która była… trudno Trudno to nawet nazwać tak, żeby przed 22.00 mogło to pójść w telewizji. To jest rzecz, która niestety zdarza się w wielu mediach polskojęzycznych, takich również jak ten szmatławiec "Nie" - powiedział polityk.
+ - Pan Daniel Obajtek usłyszał zarzuty składania fałszywych zeznań w maju 2023 r. (…) Chodzi o postępowanie karne z oskarżenia prywatnego. Drugi z czynów to zarzucenie panu Obajtkowi tłumienia wolności prasy - powiedział rzecznik prokuratury Antoni Skiba.
+ Prokurator podkreślił, że w jego ocenie pierwszy z zarzutów jest najpoważniejszy, byłemu prezesowi Orlenu grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.