Tusk: Kibole i patologia nabrała odwagi, bo dostała polityczny patronat
+ Rzecznik prezydenta zapytany przez PAP o apel premiera oraz czy Karol Nawrocki lub przedstawiciele jego Kancelarii zamierzają w jakiś sposób zareagować, powiedział, że „Donald Tusk nie radzi sobie z zapewnieniem bezpieczeństwa na polskich ulicach, które jeszcze kilka lat temu nie były świadkami takich zdarzeń”.
+ Według Leśkiewicza, „pojawiające się akty agresji to wyraz bezradności rządu i braku skuteczności ministra(SWiA) Marcina Kierwińskiego”.
+ Premier Tusk w charakterystycznym dla siebie stylu próbuje ponownie manipulować opinią publiczną, przerzucając odpowiedzialność na prezydenta czy opozycję. Gra coraz bardziej zdartą płytą. Słowa Tuska to nie tylko wyraz kompletnej bezradności, ale przede wszystkim wyjątkowej arogancji - powiedział rzecznik prezydenta.
+ Zaznaczył jednocześnie, że „każdą przemoc należy potępiać z całą stanowczością, a winni brutalnych pobić czy agresji słownej powinni zostać surowo i sprawiedliwie ukarani”.