← wróć
Onet 1 obserwowana zmiana

Proces Sebastiana Majtczaka. Obrona ma 200 pytań do opinii biegłego

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

zmiana treści zaobserwowano 28.07 21:50 · kopiuj link do tej zmiany

Proces Sebastiana Majtczaka. Obrona ma 200 pytań do opinii biegłego

Lead

Sebastian Majtczak nie ustaje w próbach dowiedzenia swojej niewinności. We wtorek jego obrończyni rozpoczęła zadawanie zapowiedziała zadanie aż 200 pytań do specjalisty od zdarzeń drogowych, na którego opinii opiera się oskarżenie.

Treść

± Podczas wtorkowych zeznań biegłego z miejsc zajmowanych przez rodzinę oskarżonego dobiegły głośne odgłosy telefonu nagrywającego rozprawę. Prokurator zwrócił się do prowadzącej rozprawę, by przypomniała rodzinie o zakazie takich zachowań. Sędzia Renata Folkman zapowiedziała, że przy powtórce usunie publiczność z sali.

± We wtorek przed sądem zeznaje zeznawał Michał Krzemiński, czyli biegły, na którego opinii opiera się oskarżenie. To doświadczony analityk zdarzeń drogowych (sporządził ekspertyzę m.in. w sprawie auta Łukasza Żaka). Jednak adw. Katarzyna Hebda, obrończyni Majtczaka, w piotrkowskim procesie podważa kompetencję Krzemińskiego, m.in. powołując się — jak wskazuje — na jedną z jego analiz, w zupełnie innej sprawie, z 2018 r., która to analiza zawierała błąd.

± Prowadzący BMW Sebastian Majtczak po wypadku wyjechał z Polski, zanim prokurator zdołał go przesłuchać. Przez Niemcy i Turcję przedostał się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie przebywał do maja 2025 r. Wtedy został sprowadzony do Polski na mocy umowy o ekstradycji. Od tego czasu decyzją sądu w Piotrkowie Trybunalskim Sebastian Majtczak oskarżony przebywa w areszcie tymczasowym. We wtorek sędzia nie uwzględniła wniosku Majtczaka o zastąpienie aresztu innym "środkiem zapobiegawczym".

− Za spowodowanie śmiertelnego wypadku Sebastianowi Majtczakowi grozi do ośmiu lat więzienia.

+ Po kilku godzinach rozprawy rolę zadającego pytania przejął od obrończyni sam oskarżony.

+ — Zgromadzone dotąd dowody nadal wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienienia przez oskarżonego zarzucanego mu czynu — stwierdziła sędzia, przypominając, że za spowodowanie śmiertelnego wypadku Majtczakowi grozi do ośmiu lat więzienia. Według sędzi nie ustała "przesłanka ucieczki przed wymiarem sprawiedliwości w tej sprawie".