Wrze po decyzji TK. "Naruszono podstawowe prawa człowieka"
± - Orzeczenie, które dziś wydano, to podważanie statusu prawnego rozporządzenia o transkrypcji, które dawało poczucie wielu osobom, że będą traktowane z godnością - powiedział minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w reakcji na wyrok TK. - Prezes Święczkowski tę szansę na godność wyrzuca do kosza - dodał. Odmienne zdanie wyraził Przemysław Czarnek z PiS. "Wyrok potwierdził to, o czym mówiliśmy od dawna. Nie można obchodzić Konstytucji ani zmieniać prawa tylnymi drzwiami" - napisał.
± - Dziś pan prezes Święczkowski tę szansę na godność wyrzuca do kosza. Nikt nie będzie szanował orzeczenia nielegalnego TK. Prace nad rozporządzeniem będą nadal trwały, na tym się nie zatrzymany zatrzymamy - zaznaczył minister.
± - Stawiam publiczny akt oskarżenia panu prezesowi TK, że łamie Konstytucję w artykule nr 30, czyli tym, który dotyczy godności człowieka. Mamy w Polsce już 184 transkrypcję transkrypcje - TK chce je wszystkie wyrzucić do kosza - dodał.
± Minister Wicepremier z Lewicy zaznaczył, że w Polsce będzie prawo do realizowania szczęścia. - To jest nie jest coś, co można jakimś orzeczeniem jakiegoś nielegalnego TK wyrzucić do kosza - zaznaczył.
± - W polskim systemie prawnym nic się nie zmienia. Składy TK obarczone są wadą prawną - przekazał w trakcie wystąpienia przed dziennikarzami. - Obowiązująca jest uchwała sejmu Sejmu z 2024 roku roku, która mówi, że skala nieprawidłowości w TK jest taka, że nie może on wykonywać ustrojowych zadań - dodał.
± Na pytanie, o to jak mają radzić sobie sędziowie sądów powszechnych, Szłapka stwierdził, że "oni sobie doskonale zdają sprawę z tego, że działania TK są obarczone wadą".
± "Najlepszy komentarz do dzisiejszego 'wyroku' TK w sprawie transkrypcji. Dzisiejsza decyzja to de facto komunikat partyjny kandydata PiS w wyborach do Sejmiku, komunikat z centrali partii" - oceniła w mediach społecznościowych, załączając zdjęcie plakatu z wyborów samorządowych, na których widnieje postać obecnego prezesa TK. Jak dodała, wyrok "nie ma on żadnej mocy prawnej".
± Polityk PiS dodał apel. "Bronimy polskich rodzin. Bronimy Konstytucji. Bronimy wartości, na których od pokoleń opiera się nasza wspólnota" - napisał.
± Uzasadniając orzeczenie orzeczenie, sędzia Piotrowicz powiedział, że "czynność transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa, może dotyczyć tylko takiego małżeństwa, które odpowiada konstytucyjnej zasadzie heteroseksualności małżeństwa - to jest małżeństwa kobiety i mężczyzny".
− Jak dodała, wyrok "nie ma on żadnej mocy prawnej".