Tak potraktował Ukraińca na budowie. Policja z Krakowa reaguje
± Materiał opublikowany w mediach społecznościowych szybko trafił do policjantów. Jak ustaliła Wirtualna Polska, funkcjonariusze po nazwie firmy na kamizelce agresora, agresora dotarli do jej siedziby we Wrocławiu. Tam okazało się, że jej pracownicy w ostatnim czasie wykonywali prace budowlane koło Skawiny. Właśnie dlatego sprawą zajęła się Komenda Powiatowa Policji w Krakowie.
+ Firma Grupa Stadnicki zatrudniająca mężczyznę wydała w tej sprawie oświadczenie.
+ "Nasza organizacja podjęła decyzję o podjęciu natychmiastowych i zdecydowanych działań w tej sprawie. Osoba ta nie reprezentuje już naszej firmy w żadnym zakresie. Jednocześnie wyrażamy głębokie ubolewanie, że doszło do tak drastycznego zdarzenia, w wyniku którego ucierpiał przedstawiciel innej firmy. Jest nam niezmiernie przykro z powodu zaistniałej sytuacji. Żadne emocje ani spory zawodowe nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla agresji fizycznej" - czytamy w oświadczeniu firmy.