← wróć
Onet 8 obserwowanych zmian

Zaskakujący zwrot na Nowogrodzkiej. Mateusz Morawiecki nie został usunięty z PiS

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

zmiana treści zaobserwowano 28.07 22:40 · kopiuj link do tej zmiany

Zaskakujący zwrot na Nowogrodzkiej. Mateusz Morawiecki nie został usunięty z PiS

Treść

± Ze wspomnianych Władze PiS zatwierdziły listę 44 osób, które nie złożyły tzw. lojalek, podpisały "lojalki". Z ustaleń Onetu wynika, że 40 kojarzonych jest z frakcją i stowarzyszeniem Mateusza Morawieckiego. Wspomniani Europosłowie PiS Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński mieli stwierdzić nie skorzystali z kolei, partyjnego formularza, ponieważ mieli stwierdzić, że tekst dokumentu jest "upokarzający". Dwie pozostałe osoby nie doręczyły pisma, a jedynie złożyły oświadczenie ustnie.

± Władze Komitet Polityczny PiS wykorzystały wykorzystał to i skierowały skierował sprawy wszystkich posłów — zarówno tych, którzy nie złożyli "lojalek", jak i tych, którzy przysłali niewłaściwe druki — do rzecznika dyscyplinarnego PiS. Bochenek przekonuje, że taka jest procedura — według niego Komitet Polityczny nie mógł wykluczyć ludzi Morawieckiego, a może to zrobić partyjny rzecznik dyscyplinarny.

± Statut PiS mówi jednak co innego. Wedle art. 41 Komitet Polityczny PiS może wykluczyć dowolnego członka partii "w przypadku rażącego naruszenia zasad statutowych i obowiązków członka PiS uniemożliwiającego lub zagrażającego realizacji celów programowych lub linii politycznej PiS". Z kolej rzecznik dyscyplinarny nie może nikogo wykluczyć z PiS. Jeśli chce usunąć kogokolwiek z partii musi skierować wniosek w tej sprawie do Komitetu Politycznego lub sądu partyjnego.

− Bochenek podczas wtorkowej konferencji prasowej poinformował, że Komitet Polityczny PiS zatwierdził listę członków, którzy nie podpisali "lojalki".

− — Na tej liście są 44 osoby i nie są to tylko osoby ze stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego — przekazał rzecznik PiS. Posłowie PiS z grupy Morawieckiego w ogóle nie podpisali "lojalek". Ale jest też grupa polityków PiS, którzy przysłali "lojalki", tyle że na nieprawidłowych formularzach — w tym europosłowie Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik.

+ Rafał Bochenek przekonywał, że taka jest procedura — według niego Komitet Polityczny nie mógł wykluczyć ludzi Morawieckiego, a może to zrobić partyjny rzecznik dyscyplinarny.

zmiana treści zaobserwowano 28.07 21:40 · kopiuj link do tej zmiany

Zaskakujący zwrot na Nowogrodzkiej. Mateusz Morawiecki nie został usunięty z PiS

Treść

± Według informacji Onetu decyzje komitetu to jest tylko pretekst, aby rzecznik dyscypliny partyjnej mógł przedłużać postępowanie. To Kaczyński wraz z sekretarzem generalnym PiS Piotrem Milowańskim — krytycznym wobec Morawieckiego — wymyślili taki wybieg: postępowanie dyscyplinarne zamiast wyrzucenia. Nasi rozmówcy w PiS mówią, że prezesowi chodziło o to, aby w oczach prawicowego elektoratu zdjąć z siebie odpowiedzialność za rozłam. Kaczyński chce zmusić Morawieckiego i jego ludzi, aby to oni ogłosili, że porzucają PiS.

− — Chodzi o kasę. PiS chce jeszcze ściągnąć składki od każdego posła za ten miesiąc oraz dostać kasę z Kancelarii Sejmu przysługującej klubowi na każdego posła — komentuje w rozmowie z Onetem jeden z "harcerzy" Mateusza Morawieckiego.

− Wtorkowa decyzja władz PiS może mieć jeszcze dwa inne cele. Po pierwsze — Jarosław Kaczyński zyska więcej czasu na wyciąganie posłów ze stowarzyszenia Morawieckiego. Po drugie — to gra o to, kto będzie winnym rozłamu w oczach prawicowych wyborców. Kaczyński nie chce wyrzucać Morawieckiego i jego ludzi z PiS — chce ich skłonić do tego, żeby sami ogłosili odejście.

+ To Kaczyński wraz z sekretarzem generalnym PiS Piotrem Milowańskim — krytycznym wobec Morawieckiego — wymyślili taki wybieg: postępowanie dyscyplinarne zamiast wyrzucenia.

+ Przy okazji wtorkowa decyzja władz PiS może mieć jeszcze inny cel — Jarosław Kaczyński zyska więcej czasu na wyciąganie posłów ze stowarzyszenia Morawieckiego.

zmiana treści zaobserwowano 28.07 21:20 · kopiuj link do tej zmiany

Zaskakujący zwrot na Nowogrodzkiej. Mateusz Morawiecki nie został usunięty z PiS

Treść

− Według informacji Onetu, Komitet Polityczny PiS był niemal jednogłośny, podejmując decyzję o przekazaniu sprawy przeciwko Morawieckiemu i jego ludziom do rzecznika dyscyplinarnego partii. Sprzeciwił się jedynie były wicepremier Piotr Gliński. Oznajmił, że jego zdaniem sprawy zaszły za daleko i ekipę Morawieckiego trzeba wyrzucić z partii. Do niedawna Gliński był uważany za stronnika Morawieckiego.

+ Ze wspomnianych 44 osób, które nie złożyły tzw. lojalek, 40 kojarzonych jest z frakcją i stowarzyszeniem Mateusza Morawieckiego. Wspomniani Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński mieli stwierdzić z kolei, że tekst dokumentu jest "upokarzający". Dwie pozostałe osoby nie doręczyły pisma, a jedynie złożyły oświadczenie ustnie.

+ Według informacji Onetu decyzje komitetu to jest tylko pretekst, aby rzecznik dyscypliny partyjnej mógł przedłużać postępowanie. To Kaczyński wraz z sekretarzem generalnym PiS Piotrem Milowańskim — krytycznym wobec Morawieckiego — wymyślili taki wybieg: postępowanie dyscyplinarne zamiast wyrzucenia. Nasi rozmówcy w PiS mówią, że prezesowi chodziło o to, aby w oczach prawicowego elektoratu zdjąć z siebie odpowiedzialność za rozłam. Kaczyński chce zmusić Morawieckiego i jego ludzi, aby to oni ogłosili, że porzucają PiS.

zmiana treści zaobserwowano 28.07 20:50 · kopiuj link do tej zmiany

Zaskakujący zwrot na Nowogrodzkiej. Mateusz Morawiecki nie został usunięty z PiS

Treść

± Decyzja Wtorkowa decyzja władz PiS może mieć jeszcze dwa inne cele. Po pierwsze — Jarosław Kaczyński zyska więcej czasu na wyciąganie posłów ze stowarzyszenia Morawieckiego. Po drugie — to gra o to, kto będzie winnym rozłamu w oczach prawicowych wyborców. Kaczyński nie chce wyrzucać Morawieckiego i jego ludzi z PiS — chce ich skłonić do tego, żeby sami ogłosili odejście.

+ Według informacji Onetu, Komitet Polityczny PiS był niemal jednogłośny, podejmując decyzję o przekazaniu sprawy przeciwko Morawieckiemu i jego ludziom do rzecznika dyscyplinarnego partii. Sprzeciwił się jedynie były wicepremier Piotr Gliński. Oznajmił, że jego zdaniem sprawy zaszły za daleko i ekipę Morawieckiego trzeba wyrzucić z partii. Do niedawna Gliński był uważany za stronnika Morawieckiego.

zmiana treści zaobserwowano 28.07 20:30 · kopiuj link do tej zmiany

Zaskakujący zwrot na Nowogrodzkiej. Mateusz Morawiecki nie został usunięty z PiS

Treść

± Statut PiS mówi jednak co innego. Wedle art 41. art. 41 Komitet Polityczny PiS może wykluczyć dowolnego członka partii "w przypadku rażącego naruszenia zasad statutowych i obowiązków członka PiS uniemożliwiającego lub zagrażającego realizacji celów programowych lub linii politycznej PiS". Z kolej rzecznik dyscyplinarny nie może nikogo wykluczyć z PiS. Jeśli chce usunąć kogokolwiek z partii musi skierować wniosek w tej sprawie do Komitetu Politycznego lub sądu partyjnego.

+ Przypomnijmy: w ubiegły czwartek minął termin ultimatum, jakie kierownictwo PiS postawiło swoim parlamentarzystom: mieli zadeklarować, że nie należą do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną, pod groźbą wykluczenia z partii. Chodziło głównie o "Rozwój Plus" Morawieckiego. Część polityków nie podpisała deklaracji, a prezes Jarosław Kaczyński oświadczył, że ta grupa zrezygnowała z członkostwa w PiS-ie.

+ Ludzie związani z byłym premierem podkreślają, że nie zrezygnowali z PiS, a ultimatum nie dotyczyło formalnej przynależności do partii. Twierdzą, że są "wypychani" przez partyjnych intrygantów.

+ Mateusz Morawiecki informował wcześniej, że w skład jego środowiska wchodzi "40 posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów". To poważne osłabienie PiS, który obecnie ma 186 posłów.

zmiana treści zaobserwowano 28.07 20:20 · kopiuj link do tej zmiany

Zaskakujący zwrot na Nowogrodzkiej. Mateusz Morawiecki nie został usunięty z PiS

Treść

± — Na tej liście są 44 osoby i nie są to tylko osoby ze stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego — przekazał rzecznik PiS. Posłowie PiS z grupy Morawieckiego w ogóle nie podpisali "lojalek". Ale jest też grupa polityków PiS, którzy przysłali "lojalki", tyle że na nieprawidłowych formularzach — w tym europosłowie Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik. Władze PiS wykorzystały to i skierowały sprawy wszystkich posłów — zarówno tych, którzy nie złożyli "lojalek", jak i tych, którzy przysłali niewłaściwe druki — do rzecznika dyscyplinarnego PiS. Bochenek przekonuje, że taka jest procedura — według niego Komitet Polityczny nie mógł wykluczyć ludzi Morawieckiego, a może to zrobić partyjny rzecznik dyscyplinarny.

+ Władze PiS wykorzystały to i skierowały sprawy wszystkich posłów — zarówno tych, którzy nie złożyli "lojalek", jak i tych, którzy przysłali niewłaściwe druki — do rzecznika dyscyplinarnego PiS. Bochenek przekonuje, że taka jest procedura — według niego Komitet Polityczny nie mógł wykluczyć ludzi Morawieckiego, a może to zrobić partyjny rzecznik dyscyplinarny.

zmiana treści zaobserwowano 28.07 20:15 · kopiuj link do tej zmiany

Zaskakujący zwrot na Nowogrodzkiej. Mateusz Morawiecki nie został usunięty z PiS

Treść

± — Na tej liście są 44 osoby i nie są to tylko osoby ze stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego — przekazał rzecznik PiS. Posłowie PiS z grupy Morawieckiego w ogóle nie podpisali „lojalek”. "lojalek". Ale jest też grupa polityków PiS, którzy przysłali „lojalki”, "lojalki", tyle że na nieprawidłowych formularzach — w tym europosłowie Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik. Władze PiS wykorzystało wykorzystały to i skierowały sprawy wszystkich posłów — zarówno tych, którzy nie złożyli „lojalek”, "lojalek", jak i tych, którzy przysłali niewłaściwe druki — do rzecznika dyscyplinarnego PiS. Bochenek przekonuje, że taka jest procedura — według niego Komitet Polityczny nie mógł wykluczyć ludzi Morawieckiego, a może to zrobić partyjny rzecznik dyscyplinarny.

+ Decyzja władz PiS może mieć jeszcze dwa inne cele. Po pierwsze — Jarosław Kaczyński zyska więcej czasu na wyciąganie posłów ze stowarzyszenia Morawieckiego. Po drugie — to gra o to, kto będzie winnym rozłamu w oczach prawicowych wyborców. Kaczyński nie chce wyrzucać Morawieckiego i jego ludzi z PiS — chce ich skłonić do tego, żeby sami ogłosili odejście.

zmiana treści zaobserwowano 28.07 20:10 · kopiuj link do tej zmiany

Zaskakujący zwrot na Nowogrodzkiej. Mateusz Morawiecki nie został usunięty z PiS

Treść

− — Na tej liście są 44 osoby i nie są to tylko osoby ze stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. Te osoby nie dopełniły wymogu i komitet kieruję sprawę do rzecznika dyscyplinarnego — przekazał rzecznik PiS.

− Jak wyjaśnił, wzory, na których osoby te złożyły oświadczenia, "nie odpowiadają wzorom, które są wymagane prze kierownictwo", dlatego też sprawa została skierowana do rzecznika dyscyplinarnego PiS.

+ — Na tej liście są 44 osoby i nie są to tylko osoby ze stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego — przekazał rzecznik PiS. Posłowie PiS z grupy Morawieckiego w ogóle nie podpisali „lojalek”. Ale jest też grupa polityków PiS, którzy przysłali „lojalki”, tyle że na nieprawidłowych formularzach — w tym europosłowie Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik. Władze PiS wykorzystało to i skierowały sprawy wszystkich posłów — zarówno tych, którzy nie złożyli „lojalek”, jak i tych, którzy przysłali niewłaściwe druki — do rzecznika dyscyplinarnego PiS. Bochenek przekonuje, że taka jest procedura — według niego Komitet Polityczny nie mógł wykluczyć ludzi Morawieckiego, a może to zrobić partyjny rzecznik dyscyplinarny.

+ — Chodzi o kasę. PiS chce jeszcze ściągnąć składki od każdego posła za ten miesiąc oraz dostać kasę z Kancelarii Sejmu przysługującej klubowi na każdego posła — komentuje w rozmowie z Onetem jeden z "harcerzy" Mateusza Morawieckiego.