Narada ludzi u Morawieckiego. Jest pierwszy komentarz
− Więcej informacji podamy za chwilę
+ Polityczne trzęsienie ziemi w Prawie i Sprawiedliwości weszło w decydującą fazę. We wtorkowe popołudnie zakończyła się pilna narada współpracowników i stronników Mateusza Morawieckiego. To właśnie na tym spotkaniu wyrzuceni posłowie dyskutowali nad ustaleniem nowego planu działania.
+ Tuż po zakończeniu wewnętrznych rozmów głos w mediach społecznościowych zabrał Piotr Müller. Dawny rzecznik rządu Mateusza Morawieckiego i kluczowa postać w jego otoczeniu opublikował krótki komunikat na platformie X.
+ "Jutro o 9:30 odbędzie się w Sejmie konferencja prasowa parlamentarzystów, którzy są członkami stowarzyszenia Rozwój Plus" - zapowiedział Müller. Spodziewane jest, że podczas tego wystąpienia rozłamowcy przedstawią oficjalne stanowisko wobec wyrzucenia ich z szeregów partii Kaczyńskiego i ujawnią pierwsze polityczne kroki swojej nowej, wyodrębnionej frakcji.
+ Wtorkowa narada to bezpośrednie pokłosie posiedzenia Komitetu Politycznego Prawa i Sprawiedliwości. Władze partii zadecydowały o zatwierdzeniu listy 44 osób (wśród których znalazł się wiceprezes ugrupowania, Mateusz Morawiecki), które do wyznaczonego terminu, 23 lipca, nie złożyły oficjalnego oświadczenia o braku przynależności do politycznych stowarzyszeń.
+ Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował wprost, że brak złożenia oświadczenia na czas i uczestnictwo w stowarzyszeniu "Rozwój Plus" oznaczają w praktyce wniosek o ukaranie z rąk rzecznika dyscypliny partyjnej.
+ - Te wszystkie osoby są nadal pełnoprawnymi członkami Prawa i Sprawiedliwości. Nie zostały nawet zawieszone w prawach członkowskich. Sprawa każdej osoby będzie traktowana indywidualnie - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską rzecznik dyspliny partyjnej prof. Karol Karski.
+ Politycy ukarani decyzją Komitetu czują się jednak "wypychani" i zrezygnowani. Sam Mateusz Morawiecki nie miał złudzeń co do intencji kierownictwa na Nowogrodzkiej. Przed wtorkowym spotkaniem we własnym gronie przyznał jednoznacznie: "Przyjmuję, że zostaliśmy usunięci".