← wróć
Onet 3 obserwowane zmiany

Nowy transfer Rozwoju Plus. Kolejny poseł PiS dołącza do Morawieckiego

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

zmiana treści zaobserwowano 29.07 07:45 · kopiuj link do tej zmiany
Nagłówek

Nowy transfer w Rozwoju Plus. Kolejny poseł PiS dołącza do Morawieckiego

Lead

Do stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego dołącza wchodzi poseł PiS Piotr Uściński. Transfer odbywa się tuż po zamieszaniu, jakie wywołała decyzja Jarosława Kaczyńskiego, który wbrew zapowiedziom nie usunął ludzi Morawieckiego z partii.

Treść

± Transfer Uścińskiego odbywa się w gorącym okreśie okresie dla Prawa i Sprawiedliwości.

± Nasi rozmówcy w PiS mówią, że prezesowi chodziło o to, aby w oczach prawicowego elektoratu zdjąć z siebie odpowiedzialność za rozłam. Kaczyński chce zmusić Morawieckiego i jego ludzi, aby to oni sami ogłosili, że porzucają PiS. Wtorkowa decyzja władz PiS partii może mieć jeszcze inny cel — Jarosław Kaczyński zyska więcej czasu na wyciąganie posłów ze stowarzyszenia Morawieckiego.

zmiana treści zaobserwowano 29.07 07:40 · kopiuj link do tej zmiany

Nowy transfer w Rozwoju Plus. Kolejny poseł PiS dołącza do Morawieckiego

Treść

± We wtorek Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości PiS nie usunął z partii członków stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego — poinformował we wtorek Morawieckiego. Poinformował o tym rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek. Sprawa została za to skierowana do rzecznika dyscyplinarnego PiS Karola Karskiego.

+ Transfer Uścińskiego odbywa się w gorącym okreśie dla Prawa i Sprawiedliwości.

dopisanie zaobserwowano 29.07 07:40 · kopiuj link do tej zmiany

Nowy transfer w Rozwoju Plus. Kolejny poseł PiS dołącza do Morawieckiego

Treść

+ Piotr Uściński pochodzi z Warszawy, jest absolwentem Politechniki Warszawskiej. To były radny miejski w Ząbkach, radny powiatu wołomińskiego (były starosta) i radny sejmiku mazowieckiego.

+ W 2015 r. został posłem z listy PiS. We wrześniu 2020 r. prezes PiS Jarosław Kaczyński zawiesił go w prawach członka partii za złamanie dyscypliny klubowej. Powodem było głosowanie przeciwko nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Zawieszenie wygasło w listopadzie 2020 r.

+ W latach 2021-2023 Uściński był wiceministrem rozwoju i technologii w rządzie Mateusza Morawieckiego.

+ Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości nie usunął z partii członków stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego — poinformował we wtorek rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek. Sprawa została za to skierowana do rzecznika dyscyplinarnego PiS Karola Karskiego.

+ To zaskakujący zwrot akcji w sprawie Rozwoju Plus. Wcześniej bowiem władze PiS nakazały wszystkim członkom partii podpisać oświadczenie, że nie będą działać w żadnych politycznych, wewnątrzpartyjnych stowarzyszeniach po groźbą usunięcia z ugrupowania. Gdy ludzie Morawieckiego nie podpisali "lojalki" — ultimatum obowiązywało do północy w ostatni czwartek — Jarosław Kaczyński ogłosił, że opuścili oni PiS. We wtorek Komitet Polityczny partii miał jedynie potwierdzić ten fakt, ale tak się nie stało.

+ Władze PiS zatwierdziły za to listę 44 osób, które nie podpisały oświadczenia. Z ustaleń Onetu wynika, że 40 kojarzonych jest z frakcją i stowarzyszeniem Mateusza Morawieckiego. Z kolei europosłowie PiS Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński nie skorzystali z partyjnego formularza, ponieważ mieli stwierdzić, że tekst dokumentu jest "upokarzający". Jeszcze dwie inne osoby nie doręczyły pisma, a jedynie złożyły oświadczenie ustnie.

+ Komitet Polityczny PiS wykorzystał to i skierował sprawy wszystkich posłów — zarówno tych, którzy nie złożyli "lojalek", jak i tych, którzy przysłali niewłaściwe druki — do rzecznika dyscyplinarnego PiS.

+ To Kaczyński wraz z sekretarzem generalnym PiS Piotrem Milowańskim — krytycznym wobec Morawieckiego — wymyślili taki wybieg: postępowanie dyscyplinarne zamiast wyrzucenia.

+ Nasi rozmówcy w PiS mówią, że prezesowi chodziło o to, aby w oczach prawicowego elektoratu zdjąć z siebie odpowiedzialność za rozłam. Kaczyński chce zmusić Morawieckiego i jego ludzi, aby to oni sami ogłosili, że porzucają PiS. Wtorkowa decyzja władz PiS może mieć jeszcze inny cel — Jarosław Kaczyński zyska więcej czasu na wyciąganie posłów ze stowarzyszenia Morawieckiego.