← Skazanie Bartłomieja Morawskiego
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Grał w "Na Wspólnej". Jest na liście Interpolu

2 zmiany po publikacji w ciągu 40 min: lead raz, 3 akapity zmienione, 2 usunięte, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 29.07 o 09:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

29.07 08:55 29.07 12:40
treść i dopisania 09:40
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Morawski, który oprócz tego, że był epizodycznym aktorem, pojawiał się nie tylko w telewizyjnych serialach, ale wystąpił pojawił też w takich filmach jak "Chopin. Pragnienie miłości" oraz "1920 Bitwa Warszawska".

  2. 29.07
    lead · 2 akapity zmienione · 2 akapity usunięte · 1 akapit dopisany
    Lead

    Bartłomiej Morawski, epizodyczny aktor, który pojawiał się w popularnych polskich serialach, m.in. w "Na Wspólnej", "Pierwszej miłości" czy "Ojcu Mateuszu", został w czerwcu 2024 r. prawomocnie skazany na pięć... pięć lat więzienia za gwałt na 16-latce. Nie trafił jednak do zakładu...

    Treść

    ±W 2020 r. Morawski usłyszał pierwszy nieprawomocny wyrok: 2 lata i 11 miesięcy więzienia za gwałt na 16-latce oraz 10-letni zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej. W czerwcu 2024 r. sąd prawomocnie skazał go na pięć lat więzienia za ten czyn. Aktor Aktor-amator zniknął krótko po ogłoszeniu wyroku i nie zgłosił się do zakładu karnego w wyznaczonym terminie.

    ±Morawski, który oprócz tego, że był epizodycznym aktorem. Pojawiał aktorem, pojawiał się nie tylko w telewizyjnych serialach, ale wystąpił też w takich filmach jak "Chopin. Pragnienie miłości" oraz "1920 Bitwa Warszawska". Próbował też flirtować z polityką, bezskutecznie startując do Sejmu z listy PiS, był tez dziennikarzem TVP.

    Proces toczy się pod nieobecność oskarżonego. Jak podaje "Fakt", do przesłuchania pozostało jeszcze kilku świadków, a zawieszenie postępowania mogłoby utrudnić dalsze prowadzenie sprawy. - Gdyby sąd uznał obecność oskarżonego za obowiązkową, konieczne byłoby zawieszenie sprawy. To z kolei mogłoby prowadzić do przedawnienia części czynów, więc proces jest kontynuowany pod nieobecność Morawskiego - powiedział rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Piotr Antoni Skiba.

    Czytaj też: Gorące lato wróciło. Dziś nawet 30 stopni, a potem jeszcze cieplej

    +Proces toczy się pod nieobecność oskarżonego.