±— W ostatnim czasie byliśmy świadkami bardzo dziwnych partyjnych gierek, które są zupełnie niepotrzebne. Chcemy patrzeć w przyszłość i walczyć o dobrobyt Polaków, o silną armię, silną tożsamość kulturową Polaków. Nie chcemy się wdawać z w przepychanki partyjne — mówił na konferencji w Sejmie Mateusz Morawiecki.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- Treść
±— W ostatnim czasie byliśmy świadkami bardzo dziwnych partyjnych gierek, które są zupełnie niepotrzebne. Chcemy patrzeć w przyszłość i walczyć o dobrobyt Polaków, o silną armię, silną tożsamość kulturową Polaków. Nie chcemy się wdawać z przepychanki partyjne — mówił na konferencji w Sejmie Mateusz Morawiecki.
— Dlatego wspólnie, 40 posłów i senator, postanowiliśmy założyć klub parlamentarny. Będzie to nasze forum do działania na przyszłość — dodał.±— Zgodnie z ustaleniami z kwietnia mieliśmy działać jako "drugie płuco" [PiS] i jesteśmy do tego cały czas gotowi. Trwają jakieś procedury partyjne, nie interesuje nas to, niech sobie
robiąrobią, co chcą. Dzisiaj zdaniem niektórych doktorów habilitowanych jesteśmy w PiS, zdaniem innych nie jesteśmy. Co to Polaków obchodzi? Polaków obchodzi walka o silną Polskę, o portfele, miejsca pracy, mieszkania, rozwój, tożsamość, kultura, wiara chrześcijańska, obrona krzyża, który wisi w Sejmie. To jest nasze credo — deklarował.±Przypomnijmy, od dłuższego czasu w PiS trwała polityczna wojna między frakcją "maślarzy" (m.in. Jacek Sasin, Przemysław Czarnek) i "harcerzy" (Mateusz Morawiecki). Druga grupa założyła stowarzyszenie Rozwój Plus, które przez przeciwników było krytykowane za działalność wewnątrz partii, ale zgodnie z ustaleniami z kwietnia tego roku dostało od Jarosława Kaczyńskiego zgodę na
działanie.funkcjonowanie.±Jednak kilka dni później, we
wtorekwtorek, Komitet Polityczny PiS nie usunął z partii członków stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. Sprawa została za to skierowana do rzecznika dyscyplinarnego PiS Karola Karskiego.+— Dlatego wspólnie, 40 posłów i senator, postanowiliśmy założyć klub parlamentarny. Będzie to nasze forum do działania na przyszłość — dodał.
+— Chcemy zwrócić ostrze naszego ataku na ten bardzo zły rząd Donalda Tuska, chcemy zwrócić uwagę Polaków i będziemy to robić jako klub parlamentarny, jakiego typu błędy, nieprawidłowości, przekręty robi ten rząd, jakie szanse na rozwój traci. Jesteśmy do tego bardzo dobrze przygotowani — zapewnił lider Rozwoju Plus.
- Lead
— Postanowiliśmy założyć klub parlamentarny — ogłosił w Sejmie Mateusz Morawiecki, lider stowarzyszenia Rozwój Plus. Klub będzie nosił taką właśnie nazwę. Wniosek o jego założenie zostanie złożony jeszcze dziś.
- 29.07lead · 3 akapity zmienione · 4 akapity usunięte · 2 akapity dopisaneLead
— Postanowiliśmy założyć klub parlamentarny — ogłosił w Sejmie Mateusz Morawiecki, lider stowarzyszenia Rozwój Plus. Klub będzie nosił taką właśnie nazwę.
Treść±Przypomnijmy, od dłuższego czasu w PiS trwała polityczna wojna między frakcją "maślarzy"
(Jacek(m.in. Jacek Sasin,Tobiasz Bocheński, Patryk Jaki,Przemysław Czarnek) i "harcerzy" (MateuszMorawiecki, Michał Dworczyk, Łukasz Schreiber).Morawiecki). Druga grupa założyła stowarzyszenie Rozwój Plus, które przezjegoprzeciwników było krytykowane zadziałaniedziałalność wewnątrzpartii.partii, ale zgodnie z ustaleniami z kwietnia tego roku dostało od Jarosława Kaczyńskiego zgodę na działanie.±Niedawno władze PiS nakazały jednak wszystkim członkom partii podpisać oświadczenie, że nie będą działać w żadnych politycznych, wewnątrzpartyjnych stowarzyszeniach po groźbą usunięcia z ugrupowania. Gdy ludzie Morawieckiego nie podpisali "lojalki" — ultimatum obowiązywało do północy w ostatni czwartek — Jarosław Kaczyński ogłosił, że opuścili oni PiS.
±To Kaczyński wraz z sekretarzem generalnym PiS Piotrem Milowańskim — krytycznym wobec Morawieckiego — wymyślili taki wybieg. Nasi rozmówcy w PiS mówią, że prezesowi chodziło o to, aby w oczach elektoratu zdjąć z siebie odpowiedzialność za rozłam. Kaczyński
chcechciał zmusić Morawieckiego i jego ludzi, aby to oni sami ogłosili, że porzucają PiS.−— Zdaniem jednych jesteśmy w PiS, zdaniem innych nie. Co to Polaków obchodzi — dodawał.
−Władze PiS zatwierdziły za to listę 44 osób, które nie podpisały oświadczenia. Z ustaleń Onetu wynika, że 40 kojarzonych jest z frakcją i stowarzyszeniem Mateusza Morawieckiego. Z kolei europosłowie PiS Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński nie skorzystali z partyjnego formularza, ponieważ mieli stwierdzić, że tekst dokumentu jest "upokarzający". Jeszcze dwie inne osoby nie doręczyły pisma, a jedynie złożyły oświadczenie ustnie.
−Komitet Polityczny PiS wykorzystał to i skierował sprawy wszystkich posłów — zarówno tych, którzy nie złożyli "lojalek", jak i tych, którzy przysłali niewłaściwe druki — do rzecznika dyscyplinarnego PiS.
−To Kaczyński wraz z sekretarzem generalnym PiS Piotrem Milowańskim — krytycznym wobec Morawieckiego — wymyślili taki wybieg: postępowanie dyscyplinarne zamiast wyrzucenia.
+Następnie Morawiecki zaatakował wrogich mu polityków PiS. — Stało się to, co od paru dni kierownictwo PiS obwieszcza, robiąc dwa kroki do przodu, jeden do tyłu, potem odwrotnie. Nie chcemy się wdawać w gierki partyjne, bo one nikomu nie służą. Ci prawdziwi rozłamowcy, intryganci, będą cały czas w ten sposób postępowali. Chcą tak działać, żebyśmy się zajmowali sami sobą. Grają na naszą porażkę, bo wiedzą, że jeśli będzie porażka PiS, to oni przejmą partię — oceniał były premier.
+— Zgodnie z ustaleniami z kwietnia mieliśmy działać jako "drugie płuco" [PiS] i jesteśmy do tego cały czas gotowi. Trwają jakieś procedury partyjne, nie interesuje nas to, niech sobie robią co chcą. Dzisiaj zdaniem niektórych doktorów habilitowanych jesteśmy w PiS, zdaniem innych nie jesteśmy. Co to Polaków obchodzi? Polaków obchodzi walka o silną Polskę, o portfele, miejsca pracy, mieszkania, rozwój, tożsamość, kultura, wiara chrześcijańska, obrona krzyża, który wisi w Sejmie. To jest nasze credo — deklarował.