← Zarzuty wobec Doroty R.
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Kolejne kłopoty Doroty R. Prokuratura stawia piosenkarce zarzuty

2 zmiany po publikacji w ciągu 1 h 50 min: 2 akapity zmienione, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 29.07 o 13:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

29.07 13:20 29.07 17:25
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 13:30–15:10 · dopisanie · 1 akapit, 12 słów rozwiń
  2. 29.07
    2 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Według ustaleń śledztwa, śledztwa w okresie od 7 maja do 3 czerwca 2025 r. Dorota R. publikowała na platformie X materiały audiowizualne, w których przypisywała właściwości produktów leczniczych dwóm suplementom diety: Doda D'eau Mega Colostrum 60 kapsułek oraz Doda D'eau Foods Hashi Gummies - żelkom bez dodatku cukru z witaminą D3, selenem i jodem.

    ±W praktyce chodzi o sytuacje, w których produkt niebędący lekiem - najczęściej suplement diety, żywność albo kosmetyk - jest przedstawiany tak, jakby chorobę leczył, łagodził jej objawy lub jej zapobiegał. Lekiem w rozumieniu prawa jest bowiem wyłącznie produkt, który przeszedł procedurę dopuszczenia do obrotu i wykazał w niej skuteczność oraz bezpieczeństwo. Suplement diety jest środkiem spożywczym i takiej weryfikacji nie przechodzi – trafia do sprzedaży po zgłoszeniu do Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Przepis nie karze więc za sam skład ani za sprzedaż produktu, lecz za komunikat: za przypisanie mu działania leczniczego.

    +Suplement diety jest środkiem spożywczym i takiej weryfikacji nie przechodzi - trafia do sprzedaży po zgłoszeniu do Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Przepis nie karze więc za sam skład ani za sprzedaż produktu, lecz za komunikat: za przypisanie mu działania leczniczego.