+Ostatecznie komisja większością głosów z koalicji rekomendowała pozbawienie posła Króla immunitetu w celu postawienia mu zarzutów, natomiast nie ma jej rekomendacji dla zgody na areszt. Opozycyjna cześć komisji, była także za uchyleniem immunitetu w tej kwestii. Decyzję w tych kwestiach podejmie Sejm. Podczas posiedzenia doszło do bezprecedensowej sytuacji - swego rodzaju sojusz posłów PiS z Prokuratura Europejską, do której rzad PiS nie chciał przystąpić. Poseł Michał Wójcik przepraszał nawet prokurator generalną za to, jak jest traktowana na komisji. Z kolei prokurator zapowiedziała, że prokuratura będzie chciała postawić posłowi kolejne zarzuty i szykowany jest kolejny wniosek.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
-
14:40–19:10 · dopisanie · 1 akapit, 95 słów rozwiń
- Treść
- 29.07lead · 11 akapitów zmienionych · 5 akapitów dopisanychLead
Poseł KO Wojciech Król, którego Prokuratura Europejska chce pozbawić immunitetu i oskarżyć o korupcję,
chwilowostał się przedmiotem sporu między marszałkiem Sejmu a działaczami partii Tuska. KO ma pretensje, że...Treść±Ważą się losy posła Wojciecha Króla z KO, którego Prokuratura Europejska podejrzewa o przyjęcie 1,5 mln zł
łapówek i włapówek. W związku z tym chce pozbawić goimmunitetu, orazimmunitetu i chce zgody na areszt. Śledczy uważają, że poseł mógł przyjąć 330 tys. euro w zamian za załatwienie w urzędzie marszałkowskim na Śląsku dotacji ze środków UE na budowę kompleksu biurowego "Stara Huta" na terenie dawnej Huty Kościuszko w Chorzowie. Zarzuty dotyczą też załatwiania pracy m.in. w spółce Tramwaje Śląskie, za co poseł miał otrzymać kilkadziesiąt tysięcy złotych w gotówce.±W środę zebrała się w Sejmie komisja regulaminowa, na posiedzeniu której osobiście pojawili się przedstawiciele Prokuratury Europejskiej, w tym tamtejsza
Prokurator Generalnaprokurator generalna Laura Kovesi.±
Na razie jednak wygląda na to, że w sprawie Króla jest poważna różnica zdań pomiędzy marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym a przewodniczącym komisji Jarosławem Urbaniakiem z KO.Według polityków KO Czarzasty dał zielone światło do procedowania wniosku europejskiej prokuratury, mimo że ich zdaniem jest obarczony istotną wadą prawną. Marszałek się broni i twierdzi, że robi wszystko, by sprawę sprawnie wyjaśnić, nie tworzyć niezręczności (np. że próbuje kryć posła) i - jak twierdzi w rozmowie z WP - przyjął po prostu argumenty, z którymi wcześniej przyszła do niego Laura Kovesi.±KO twierdzi jednak, że nawet jeśli immunitet
zostanie z posła zdjęty,będzie uchylony, a sprawazostanieproceduralnie doprowadzona do końca, to wskutek wadliwości wniosku Prokuratury Europejskiej może się okazać, że poseł zostanie uniewinniony ze względów formalnych.±Aby zrozumieć sedno sporu, trzeba się cofnąć do maja br. To wtedy do marszałka Sejmu wpływa wniosek Europejskiego Prokuratora Generalnego o wyrażenie przez Sejm zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła Wojciecha Króla. Jako podstawę prawną
wnioskuwskazano rozporządzenie dotyczące ustanowienia Prokuratury Europejskiej (i przystąpienie do niej Polski), art. 105 ust. 5 konstytucji (mówiący, że poseł nie może być zatrzymany lub aresztowany bez zgody Sejmu) oraz przepisy ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora.±Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty w rozmowie z Wirtualną Polską podkreśla, że gdy pismo trafiło do niego pierwszy raz, sejmowi prawnicy wytknęli dwa błędy - proceduralny oraz dotyczący tego, że wniosek powinien być skierowany za pośrednictwem Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka.
I pismo z takimi uwagami zostało zwrócone Prokuraturze Europejskiej, po czym wróciło z poprawionym błędem proceduralnym, ale podtrzymanym stanowiskiem, że Prokuratura Europejska nie potrzebuje w tym przypadku pośrednictwa polskiego Prokuratora Generalnego, a więc prokuratury polskiej.±Tym bardziej że nie jest to rutynowy wniosek o uchylenie immunitetu,
a jestale połączony z wnioskiem o areszt. Jak podkreśla marszałek, komisja regulaminowa może pokazać, że ma inne zdanie. Zapewnia jednocześnie, że w tej sprawie nie było żadnych nacisków i nie rozmawiał o niej ani z liderem KO Donaldem Tuskiem, ani szefem klubu KO Zbigniewem Konwińskim.±
I jegoJego zdaniem, skoro tak, to wniosek do Sejmu powinien przesłać Waldemar Żurek. - Jeżeli polscy pracownicy Prokuratury Europejskiej nie zauważyli, że u nas każdy wniosek o uchylenie immunitetu z powództwa publicznego jest kierowany przez Prokuratora Generalnego, to ja rozumiem, że to jestkwestiateraz kwestia dyskusji i ewentualnej zmiany tego przepisu. Ale póki co,toon obowiązuje - podkreśla szef komisji.±To oznacza, że bez względu na opinię komisji wniosek pójdzie dalej, bo nie ma obecnie
trybutrybu. w jakim można byłoby go wycofać.±Tryb postępowania koalicji wobec posła Króla skrytykował na posiedzeniu komisji regulaminowej Michał Wójcik z PiS. - 10 tygodni czekamy od momentu, gdy wpłynął wniosek. W sprawie, która powinna być załatwiona w jeden dzień, ze względu na to, co jest w treści tego wniosku - stwierdził.
Zdaniem posła Michała Wójcika prawne korowody wokół wniosku to gra na czas.±W szeregach KO słychać jednak opinie, że niezależnie od tego, czym zakończy się dyskusja z marszałkiem Czarzastym i Prokuraturą Europejską, i tak wszystko zdecyduje się na sali sejmowej. A tam raczej jest spodziewane, że immunitet
trzeba będzie zposła Królazdjąć. - To nie jest typowa sprawa immunitetowa, gdzie ktoś przeszedł na czerwonym po pasach albo komuś naubliżał w mediach. To potencjalnie dość gruba historia, bez precedensu, a więc ciężkotrzeba będzietego bronić - przyznaje polityk KO.uchylić.+W sprawie u marszałka interweniował nawet mec. Ryszard Kalisz. W KO, choć na razie bronią swojego posła, nie wierzą, że uda się utrzymać jego immunitet.
+Na razie jednak wygląda na to, że w sprawie Króla jest poważna różnica zdań pomiędzy marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym a przewodniczącym komisji Jarosławem Urbaniakiem z KO.
+I pismo z takimi uwagami zostało zwrócone Prokuraturze Europejskiej, po czym wróciło z poprawionym błędem proceduralnym, ale podtrzymanym stanowiskiem, że Prokuratura Europejska nie potrzebuje w tym przypadku pośrednictwa polskiego Prokuratora Generalnego, a więc prokuratury polskiej.
+Zdaniem posła Michała Wójcika prawne korowody wokół wniosku to gra na czas.
+- To nie jest typowa sprawa immunitetowa, gdzie ktoś przeszedł na czerwonym po pasach albo komuś naubliżał w mediach. To potencjalnie dość gruba historia, bez precedensu, a więc ciężko będzie tego bronić - przyznaje polityk KO.