±W ciągu następnych kilku miesięcy chińskie łodzie rybackie ponownie zgromadziły się na Morzu Wschodniochińskim jeszcze cztery razy. Chińskie media państwowe twierdzą, że wszystko to stanowi normalną działalność gospodarczą. Z pewnością dzieje się jednak coś bardziej podejrzanego. Eksperci wskazują na przygotowania do wojny.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- Treść
±— Chiny wykazały się stopniem kontroli politycznej nad swoją flotą cywilną,
jakiegojakim nie może pochwalić się żaden inny kraj na świecie — zauważa Poling. - 30.07nagłówek · 4 akapity zmienione · 1 akapit dopisanyNagłówek
The Economist: tysiące chińskichNiepokojące ruchy Chin. Tysiące statkówtworzą tajemnicze formacjeustawiło się w literę L. "Żaden kraj nie zrobił czegoś takiego"Treść±W ciągu następnych kilku miesięcy chińskie łodzie rybackie ponownie zgromadziły się na Morzu Wschodniochińskim jeszcze cztery razy. Chińskie media państwowe twierdzą, że wszystko to stanowi normalną działalność gospodarczą. Z pewnością dzieje się jednak coś bardziej podejrzanego.
Eksperci jednoznacznie wskazują na cel Chin.±Nowe, duże formacje na północ od Tajwanu sugerują, że władze Chin testują możliwości wyspy do obrony. Tajwan, górzysta wyspa położona ok. 180 km od wybrzeża Chin, zajmuje strategicznie ważną pozycję zarówno dla Chin, jak i USA. Gdyby Państwu Środka udało się przejąć kontrolę nad nim, przełamałoby ono tzw. pierwszy łańcuch wysp — ciąg przyjaznych USA wysp na zachodnim Pacyfiku, które stanowią naturalną barierę dla chińskiej ekspansji.
±— Problemem może być również motywacja, ponieważ wynagrodzenie jest podobno niskie. Częściowo wynika to z faktu, że milicja ma działać z patriotycznego obowiązku, a nie dla osobistych korzyści — twierdzi Collin Koh z Uniwersytetu Technologicznego Nanyang w Singapurze. Władze lokalne i wojskowe również czasami spierają się o to, kto powinien pokrywać koszty.
±Niektórzy mieszkańcy wciąż żywią urazę. W rozmowie z "The Economist" pewien siwy kapitan twierdzi, że konflikt byłby katastrofą dla biznesu. Pomógłby tylko wtedy, gdyby władze tego zażądały.
Z kolei jedenInny mężczyzna, miejscowy rybak, w rozmowie zmłodszych mężczyzn jest jednak przekonany,The Economist twierdzi jednak, że lokalni rybacy odegraliby swojąrolę. — My, Chińczycy, jesteśmy jak rozrzucony piasek, który zjednoczyłby się,rolę, gdybynadszedł odpowiedni czas. Wszyscy stalibyśmy się milicją — mówi w rozmowie z "The Economist".tego zażyczył sobie Pekin.+— My, Chińczycy, jesteśmy jak rozrzucony piasek, który zjednoczy się, gdyby nadejdzie odpowiedni czas. Wszyscy staniemy się milicją — mówi w rozmowie z "The Economist" jeden z chińskich rybaków.
- Nagłówek
TysiąceThe Economist: tysiące chińskich statków tworzą tajemniczeformacje. Xi Jinping po cichu realizuje niecny plan. Krok po kroku zaciska pętlęformacjeLeadChińska milicja morska wykazuje niespotykaną aktywność. Prestiżowy brytyjski tygodnik "The Economist" (partner Onetu) zebrał i przeanalizował dane satelitarne z ostatnich miesięcy. Wnioski są niepokojące.
Chińska milicja morska wykazuje niespotykaną aktywność.