Huk i 10-metrowy krater w Tarnawie-Kolonii. Na miejscu pracują służby
+ Według ministra spraw zagranicznych Ukrainy Andrija Sybihy do Polski w nocy wleciała rosyjska rakieta manewrująca Ch-101.
Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.
+ Według ministra spraw zagranicznych Ukrainy Andrija Sybihy do Polski w nocy wleciała rosyjska rakieta manewrująca Ch-101.
+ Marcin Kierwiński przekazał we wpisie na platformie X, że po tym, jak w nocy naruszona została polska przestrzeń powietrzna, "natychmiast wdrożono procedurę SPO13 i uruchomiono syreny alarmowe jako najszybszy sposób informowaniu o zagrożeniu". Jak dodał, trwało ono około 13 minut. Służby MSWiA od wczesnych godzin pracują na miejscu - zapewnił.
+ Na miejsce jedzie też prokurator okręgowy w Lublinie, który będzie osobiście koordynował czynności śledcze.
± Wcześniej kancelaria premiera podała, że odwołana została wizyta Tuska w Stroniu Śląskim na stadionie Klubu Sportowego Stronie Śląskie. Swój wyjazd do Stronia odwołał też szef MSWiA Marcin Kierwiński. Jak przekazał rzecznik rządu Adam Szłapka, Donald Tusk jest w drodze na Lubelszczyznę.
+ Premier Donald Tusk, we wpisie na platformie X podkreślał, że w trakcie rosyjskiego zmasowanego ataku rakietowego na zachodnią Ukrainę doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
+ "Zwołałem w związku z tym zespół koordynacyjny z udziałem Ministra Obrony i odpowiednich służb, które od wielu godzin pracują na miejscu zdarzenia i przekazują mi systematycznie informacje o wszystkich jego okolicznościach" - dodał szef rządu.
+ Wcześniej kancelaria premiera podała, że odwołana została wizyta Tuska w Stroniu Śląskim na stadionie Klubu Sportowego Stronie Śląskie. Swój wyjazd do Stronia odwołał też szef MSWiA Marcin Kierwiński.
+ Do sprawy odniósł się szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. "Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej, systemów obserwacji i wykrywania zagrożeń" - napisał. Jak zapewnił, "informacje były na bieżąco przekazywane i koordynowane przez odpowiednie slużby, trafiły także do najważniejszych osób w naszym kraju". "Trwa teraz wyjaśnianie, jaki rodzaj obiektu upadł w okolicach m. Tarnawa-Kolonia" - dodał minister obrony narodowej.
+ Do informacji o tym zdarzeniu odniosło się w komunikacie zamieszczonym po godz. 7 na platformie X Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Jak przekazało, cała sytuacja miała związek ze zmasowanym nocnym atakiem Rosji na Ukrainę. „Środki radiolokacyjne systemu obrony powietrznej kraju obserwowały aktywność co najmniej kilkunastu pocisków operujących nad zachodnią Ukrainą, które ze względu na kierunek lotu mogły stanowić potencjalne zagrożenie dla polskiej przestrzeni powietrznej” - napisano w komunikacie DORSZ.
+ Jak czytamy, najbliżej granicy Rzeczypospolitej Polskiej znalazł się jeden z obiektów, który o godz. 3:29 zbliżył się na odległość około 5 km, po czym zmienił kierunek lotu i skierował się na wschód.
+ „O godz. 3:40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt poruszający się w kierunku zachodnim. W celu jego rozpoznania i przechwycenia w rejon skierowano dyżurny myśliwiec F-16. O godz. 3:46, przed dokonaniem jednoznacznej identyfikacji, obiekt zanikł ze wskazań systemów radiolokacyjnych” – napisano w komunikacie DORSZ.
+ W ten rejon skierowano śmigłowiec Mi-24. „Załoga śmigłowca zlokalizowała prawdopodobne miejsce upadku obiektu w terenie niezabudowanym w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim. Na miejsce skierowano Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy oraz właściwe służby. W miejscu zdarzenia trwają działania operacyjne i zabezpieczające” – dodano w komunikacie.
+ W okolicach godziny czwartej był słyszany mocny huk, jakby wybuchu, aż tutaj w domach drżały okna, i było widać kłąb dymu. Słychać było huk, tak jakby dźwięk seryjny strzelania. Ciężko to określić, jakby z karabinu maszynowego kilka strzałów było słychać, a potem właśnie ten wybuch był - mówił RMF FM pan Dominik z pobliskiej miejscowości.