← wróć
Interia 5 obserwowanych zmian

Niezidentyfikowany obiekt spadł w Lubelskiem. Potężny huk i 10-metrowy lej

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

zmiana treści zaobserwowano 30.07 07:50 · kopiuj link do tej zmiany

Niezidentyfikowany obiekt spadł w Lubelskiem. Potężny huk i 10-metrowy lej

Treść

± Rzeczniczka MSWiA podkreśliła, że na razie nie zidentyfikowano obiektu, którego upadek doprowadził do powstania leja. - Służby ustalają, co to jest. Czy to jest pocisk, czy to jest rakieta - nie chcę na razie spekulować - dodała.

± Jak przekazano, skierowano tam Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy oraz właściwe służby. "W miejscu zdarzenia trwają działania operacyjne i zabezpieczające" - dodano. czytamy.

zmiana treści zaobserwowano 30.07 07:40 · kopiuj link do tej zmiany

Niezidentyfikowany obiekt spadł w Lubelskiem. Potężny huk i 10-metrowy lej

Treść

± Tymczasem ze strony mieszkańców Tarnawy-Kolonii i pobliskich miejscowości dochodzą sygnały dotyczące głośnego wybuchu, który słychać było w godzinach nocnych. - Jak żyjemy, takiego czegoś nie słyszeliśmy. Szyby mało nie wyleciały - mówił jeden z mieszkańców w rozmowie z portalem Lublin112.

+ DORSZ poinformował także, że w ramach nocnej operacji polskiego wojska "środki radiolokacyjne systemu obrony powietrznej kraju obserwowały aktywność co najmniej kilkunastu pocisków operujących nad zachodnią Ukrainą, które ze względu na kierunek lotu mogły stanowić potencjalne zagrożenie dla polskiej przestrzeni powietrznej".

+ "Najbliżej granicy Rzeczypospolitej Polskiej znalazł się jeden z obiektów, który o godz. 3.29 zbliżył się na odległość około pięciu km, po czym zmienił kierunek lotu i skierował się na wschód" - dodano.

dopisanie zaobserwowano 30.07 07:35 · kopiuj link do tej zmiany

Niezidentyfikowany obiekt spadł w Lubelskiem. Potężny huk i 10-metrowy lej

Treść

+ Wcześniej, kilkanaście minut po godz. 2 w nocy Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o rozpoczęciu operacji polskiego lotnictwa. Poderwano myśliwce oraz samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości.

+ Z kolei w Lublinie i na terenie większości powiatów województwa lubelskiego ok. godziny 3.50 rozbrzmiały syreny alarmowe. Alarm nie dotyczył północnych powiatów i miał związek z operowaniem rosyjskiego lotnictwa w Ukrainie. Po pewnym czasie sygnał rozległ się ponownie, co oznacza odwołanie alarmu.

zmiana treści zaobserwowano 30.07 07:30 · kopiuj link do tej zmiany

Niezidentyfikowany obiekt spadł w Lubelskiem. Potężny huk i 10-metrowy lej

Treść

± Kpt. Rzecznik Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP kpt. Tomasz Stachyra podał w rozmowie z PAP, że krater ma średnicę ok. 10 m. Miejsce zdarzenia zabezpieczają strażacy i policjanci. Wcześniej w czwartek strażacy otrzymali zgłoszenie, że w okolicy Turobina i Tarnawy doszło do wybuchu.

+ - Słyszałem, jakby huk, ogromny huk. (…) W mieszkaniu aż szyby zadrżały. Wszyscy wylecieliśmy - relacjonował inny świadek. Na niebie pojawiły się także samoloty wojskowe.

zmiana treści zaobserwowano 30.07 07:27 · kopiuj link do tej zmiany

Niezidentyfikowany obiekt spadł w Lubelskiem. Potężny huk i 10-metrowy lej

Treść

± Na antenie Polsat News głos zabrała rzeczniczka MSWiA. - W miejscowości Tarnawa-Kolonia rzeczywiście doszło do znalezienia 10-metrowergo leja na ziemi - wyjaśniła Karolina Gałecka. Stwierdziła, że nie ma zagrożenia dla mieszkańców. Na miejscu odkrycia pracują służby. Znajduje się on w odległości ok. dwóch kilometrów od najbliższych zabudowań.

+ Rzeczniczka podkreśliła, że na razie nie zidentyfikowano obiektu, którego upadek doprowadził do powstania leja. - Służby ustalają, co to jest. Czy to jest pocisk, czy to jest rakieta - nie chcę na razie spekulować - dodała.

+ Na ten moment nie ma zagrożenia dla mieszkańców. Na miejscu odkrycia pracują służby, w tym straż pożarna i policja.

+ Tymczasem ze strony mieszkańców pobliskich miejscowości dochodzą sygnały dotyczące głośnego wybuchu, który słychać było w godzinach nocnych. - Jak żyjemy, takiego czegoś nie słyszeliśmy. Szyby mało nie wyleciały - mówił jeden z mieszkańców w rozmowie z portalem Lublin112.