Szef MON zabrał głos po wybuchu. Jest komunikat
"Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej, systemów obserwacji i wykrywania zagrożeń" — napisał w mediach społecznościowych minister obrony narodowej. Zapewnił, że informacje były na bieżąco przekazywane i koordynowane przez odpowiednie slużby, służby, a także trafiły do najważniejszych osób w naszym kraju.
± "Informacje były na bieżąco przekazywane i koordynowane przez odpowiednie slużby, służby, trafiły także do najważniejszych osób w naszym kraju. Trwa teraz wyjaśnianie, jaki rodzaj obiektu upadł w okolicach m. Tarnawa-Kolonia" — czytamy we wpisie Władysława Kosiniaka-Kamysza.