Tajemniczy obiekt na Lubelszczyźnie. Kosiniak-Kamysz: trwa wyjaśnianie
± "Dziękuję gen. Ireneuszowi Nowakowi (Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych - red.) i Dowództwo Operacyjnego, Dowództwu Operacyjnemu, wszystkim, którzy dziś koordynowali, obserwowali, analizowali i reagowali na wydarzenia nad Ukrainą i w naszej przestrzeni powietrznej" - napisał.
± "Informacje były na bieżąco przekazywane i koordynowane przez odpowiednie slużby, służby, trafiły także do najważniejszych osób w naszym kraju" - dodał.
± Przed godz. 4 w województwie lubelskim, poza północną częścią rejonu, zawyły syreny alarmowe. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Siły Sił Zbrojnych przekazało, że niezidentyfikowany obiekt wleciał w polską przestrzeń powietrzną i zniknął z radarów około godz. 3.46.