Treść
± "W nocy rosyjska rakieta manewrująca Ch-101 przekroczyła granicę Polski w ramach masowego uderzenia Rosji na Ukrainę, naruszając przestrzeń powietrzną NATO" - napisał na X szef ukraińskiej dyplomacji. W nocy w miejscowości Tarnów-Kolonia Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie powstał 10-metrowy lej.
− Jak przekazał, był to kolejny dowód na pilną potrzebę wzmacniania ukraińskiej obrony przeciwlotniczej, która - jego zdaniem - ma znaczenie dla bezpieczeństwa całej społeczności euroatlantyckiej.
+ Jego zdaniem zdarzenie to pokazuje, że rosyjska agresja stanowi zagrożenie nie tylko dla Ukrainy, ale również dla państw NATO.
+ "Rosyjska inwazja rakietowa na Polskę przypomina również, że nic nie jest ważniejsze dla naszych dwóch krajów niż wspólne zwalczanie naszego wspólnego, wiekowego wroga, który stanowi bezpośrednie zagrożenie dla obu naszych narodów" - napisał szef ukraińskiej dyplomacji.
+ Ukraiński minister spraw zagranicznych poinformował, że w wyniku rosyjskiego ataku zginęli cywile w wielu regionach Ukrainy. Więcej szczegółów o nocnym ataku Interia podawała tutaj.
+ Sybiha w swoim wpisie przekonywał, że skala ataku pokazuje konieczność dalszego wzmacniania systemów obrony powietrznej i przeciwrakietowej Ukrainy.
+ "To kolejna wyraźna demonstracja, że wzmocnienie obrony przeciwlotniczej Ukrainy jest teraz pilne i stanowi gwarancję ochrony całej euroatlantyckiej społeczności" - zaznaczył.
+ Polityk zaapelował do partnerów Ukrainy o szybkie przekazanie dodatkowych zdolności obronnych. Jak podkreślił, wszystkie uzgodnienia dotyczące dostaw kolejnych pocisków przechwytujących powinny zostać wdrożone "tak szybko, jak to możliwe".
+ "Każda decyzja dotycząca dodatkowych możliwości obrony przeciwlotniczej dla Ukrainy musi być podjęta natychmiast" - stwierdził.