← wróć
WP 3 obserwowane zmiany

"Byliśmy gotowi do zestrzelenia". Tusk ujawnia

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

zmiana treści zaobserwowano 30.07 11:40 · kopiuj link do tej zmiany

"Byliśmy gotowi do zestrzelenia". Tusk ujawnia

Treść

± - Będziemy chcieli mieć stuprocentową pewność, jaki pocisk tego pocisk, kto go wystrzelił, czy to eksplozja ładunku, czy tylko samo uderzenie tej rakiety spowodowało ten krater - podkreślił.

± Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz opisywał, poinformował z kolei, że w związku z agresją rosyjską na Ukrainę już od godz. 2 w okolicy granicy operowały pary dyżurne myśliwców.

zmiana treści zaobserwowano 30.07 10:50 · kopiuj link do tej zmiany

"Byliśmy gotowi do zestrzelenia". Tusk ujawnia

Treść

± - Jak na razie wszystko to wskazuje, że mamy do czynienia z pociskiem balistycznej balistycznym Ch-101, rosyjskim, ale też nie wyprzedzamy faktów - mówił.

± - Pan generał Nowak (Ireneusz, dowódca DORSZ - red.) poinformował mnie o tym, że myśliwce ukraińskie do samej polskiej granicy starały się przechwycić i zatrzymać pociski, które zmierzały w polską stronę. To też pokazuje, jak ważna jest nasza współpraca w naszej z naszymi sojusznikami - powiedział premier Tusk.

± - Do tego uruchomiono, uruchomiono samoloty rozpoznawcze, które operowały nad polską przestrzenią powietrzną i samoloty sojusznicze do tankowania w powietrzu, które z Republiki Federalnej Niemiec wystartowały na terytorium Polski. Działały systemy naziemne, również obrony powietrznej państwa polskiego - opisywał.

± - Parę Pary dyżurne wykonywały wszystkie rozkazy Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych operowania w przestrzeni powietrznej, namierzania i były gotowe do zestrzelenia obiektu. Dowódca operacyjny był w pełnej gotowości, miał wszystkie uprawnienia do wydania takiej decyzji - podkreślił.

− Więcej informacji podamy za chwilę

+ Lej i szczątki nieznanego obiektu. Najnowsze informacje

+ Przed godz. 4 w województwie lubelskim, poza północną częścią rejonu, zawyły syreny alarmowe. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że niezidentyfikowany obiekt wleciał w polską przestrzeń powietrzną i zniknął z radarów około godz. 3.46.

+ Rozpoczęto poszukiwania. Policja otrzymała zgłoszenie o wielkim huku w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia. Na miejscu ujawniono 10-metrowy lej oraz szczątki pocisku.

dopisanie zaobserwowano 30.07 10:40 · kopiuj link do tej zmiany

"Byliśmy gotowi do zestrzelenia". Tusk ujawnia

Treść

+ - Pan generał Nowak (Ireneusz, dowódca DORSZ - red.) poinformował mnie o tym, że myśliwce ukraińskie do samej polskiej granicy starały się przechwycić i zatrzymać pociski, które zmierzały w polską stronę. To też pokazuje, jak ważna jest nasza współpraca w naszej sojusznikami - powiedział premier Tusk.

+ Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz opisywał, że w związku z agresją rosyjską na Ukrainę już od godz. 2 w okolicy granicy operowały pary dyżurne myśliwców.

+ - Do tego uruchomiono, uruchomiono samoloty rozpoznawcze, które operowały nad polską przestrzenią powietrzną i samoloty sojusznicze do tankowania w powietrzu, które z Republiki Federalnej Niemiec wystartowały na terytorium Polski. Działały systemy naziemne, również obrony powietrznej państwa polskiego - opisywał.

+ - Parę dyżurne wykonywały wszystkie rozkazy Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych operowania w przestrzeni powietrznej, namierzania i były gotowe do zestrzelenia obiektu. Dowódca operacyjny był w pełnej gotowości, miał wszystkie uprawnienia do wydania takiej decyzji - podkreślił.

+ - Największe prawdopodobieństwo, że to jest pocisk Ch-101, których kilkadziesiąt wystrzelono dzisiejszej nocy nad terytorium Ukrainy. Jest to najbardziej prawdopodobna hipoteza, która musi oczywiście zostać potwierdzona - podkreślił Kosiniak-Kamysz.