← "Byliśmy gotowi do zestrzelenia". Tusk ujawnia
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

"Byliśmy gotowi do zestrzelenia". Tusk ujawnia

3 zmiany po publikacji w ciągu 1 h 10 min: 6 akapitów zmienionych, 1 usunięty, 8 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 30.07 o 10:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

30.07 10:25 30.07 14:40
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±- Będziemy chcieli mieć stuprocentową pewność, jaki pocisk tego pocisk, kto go wystrzelił, czy to eksplozja ładunku, czy tylko samo uderzenie tej rakiety spowodowało ten krater - podkreślił.

    ±Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz opisywał, poinformował z kolei, że w związku z agresją rosyjską na Ukrainę już od godz. 2 w okolicy granicy operowały pary dyżurne myśliwców.

  2. 30.07
    4 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 3 akapity dopisane
    Treść

    ±- Jak na razie wszystko to wskazuje, że mamy do czynienia z pociskiem balistycznej balistycznym Ch-101, rosyjskim, ale też nie wyprzedzamy faktów - mówił.

    ±- Pan generał Nowak (Ireneusz, dowódca DORSZ - red.) poinformował mnie o tym, że myśliwce ukraińskie do samej polskiej granicy starały się przechwycić i zatrzymać pociski, które zmierzały w polską stronę. To też pokazuje, jak ważna jest nasza współpraca w naszej z naszymi sojusznikami - powiedział premier Tusk.

    ±- Do tego uruchomiono, uruchomiono samoloty rozpoznawcze, które operowały nad polską przestrzenią powietrzną i samoloty sojusznicze do tankowania w powietrzu, które z Republiki Federalnej Niemiec wystartowały na terytorium Polski. Działały systemy naziemne, również obrony powietrznej państwa polskiego - opisywał.

    ±- Parę Pary dyżurne wykonywały wszystkie rozkazy Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych operowania w przestrzeni powietrznej, namierzania i były gotowe do zestrzelenia obiektu. Dowódca operacyjny był w pełnej gotowości, miał wszystkie uprawnienia do wydania takiej decyzji - podkreślił.

    Więcej informacji podamy za chwilę

    +Lej i szczątki nieznanego obiektu. Najnowsze informacje

    +Przed godz. 4 w województwie lubelskim, poza północną częścią rejonu, zawyły syreny alarmowe. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że niezidentyfikowany obiekt wleciał w polską przestrzeń powietrzną i zniknął z radarów około godz. 3.46.

    +Rozpoczęto poszukiwania. Policja otrzymała zgłoszenie o wielkim huku w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia. Na miejscu ujawniono 10-metrowy lej oraz szczątki pocisku.

  3. 10:30–10:40 · dopisanie · 5 akapitów, 178 słów rozwiń
    1. Treść

      +- Pan generał Nowak (Ireneusz, dowódca DORSZ - red.) poinformował mnie o tym, że myśliwce ukraińskie do samej polskiej granicy starały się przechwycić i zatrzymać pociski, które zmierzały w polską stronę. To też pokazuje, jak ważna jest nasza współpraca w naszej sojusznikami - powiedział premier Tusk.

      +Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz opisywał, że w związku z agresją rosyjską na Ukrainę już od godz. 2 w okolicy granicy operowały pary dyżurne myśliwców.

      +- Do tego uruchomiono, uruchomiono samoloty rozpoznawcze, które operowały nad polską przestrzenią powietrzną i samoloty sojusznicze do tankowania w powietrzu, które z Republiki Federalnej Niemiec wystartowały na terytorium Polski. Działały systemy naziemne, również obrony powietrznej państwa polskiego - opisywał.

      +- Parę dyżurne wykonywały wszystkie rozkazy Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych operowania w przestrzeni powietrznej, namierzania i były gotowe do zestrzelenia obiektu. Dowódca operacyjny był w pełnej gotowości, miał wszystkie uprawnienia do wydania takiej decyzji - podkreślił.

      +- Największe prawdopodobieństwo, że to jest pocisk Ch-101, których kilkadziesiąt wystrzelono dzisiejszej nocy nad terytorium Ukrainy. Jest to najbardziej prawdopodobna hipoteza, która musi oczywiście zostać potwierdzona - podkreślił Kosiniak-Kamysz.