← wróć
TVP Info 2 obserwowane zmiany

„To prawdopodobnie rosyjski pocisk”. Premier ujawnił ustalenia służb

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

zmiana treści zaobserwowano 30.07 11:50 · kopiuj link do tej zmiany

„To prawdopodobnie rosyjski pocisk”. Premier ujawnił ustalenia służb

Treść

± Powiedział, że chodzi m.in. o polskie pary dyżurne F-16, które już od ok. godz. 2 2:00 w nocy operowały w okolicy granicy polsko-ukraińskiej, oczekując na rozkazy, a w przypadku pojawienia się obiektów w polskiej przestrzeni powietrznej były gotowe do ich zestrzelenia.

± – Do tego uruchomiono samoloty rozpoznawcze, które operowały nad polską przestrzenią powietrzną, powietrzną i samoloty sojusznicze do tankowania w powietrzu, które z Republiki Federalnej Niemiec wystartowały na terytorium Polski – mówił Kosiniak-Kamysz.

± Szef MON poinformował, że ponad 20 obiektów znalazło się blisko polskiej przestrzeni powietrznej. powietrznej znalazło się ponad 20 obiektów.

+ CZYTAJ TEŻ: Potężny huk i duży krater. „Strona ukraińska zaproponowała nam pomoc”

zmiana treści zaobserwowano 30.07 11:20 · kopiuj link do tej zmiany

„To prawdopodobnie rosyjski pocisk”. Premier ujawnił ustalenia służb

Treść

− W Lublinie odbyła się odprawa z udziałem premiera Donalda Tuska oraz szefów służb.

+ W związku z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej w czwartek po godz. 10 premier Donald Tusk, wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i szef MSWiA Marcin Kierwiński udali się do Lublina, gdzie wzięli udział w zespole koordynacyjnym z udziałem przedstawicieli służb.

+ – Chcę zapewnić, że od momentu, kiedy pojawiły się te zagrożenia, wszystkie służby starały się pracować jak najintensywniej. Jesteśmy z panem premierem Kosiniakiem-Kamyszem w stałym kontakcie – powiedział premier. Zaznaczył, że Kosiniak-Kamysz i on rozmawiali o sytuacji także z prezydentem Karolem Nawrockim.

+ – Jak wiecie, w takich momentach najważniejsza jest pełna koordynacja, współpraca i nie ma mowy o jakichkolwiek kłopotach, jeśli chodzi o współpracę wszystkich instytucji państwowych – dodał szef rządu.

+ Jak powiedział szef MON na posiedzeniu zespołu koordynacyjnego w Lublinie, już w godzinach późnowieczornych uruchomiono „zarówno krajowe, jak i sojusznicze służby związane z ochroną polskiej przestrzeni powietrznej” – w związku ze zmasowanym rosyjskim atakiem na zachodnią Ukrainę.

+ Powiedział, że chodzi m.in. o polskie pary dyżurne F-16, które już od ok. godz. 2 w nocy operowały w okolicy granicy polsko-ukraińskiej, oczekując na rozkazy, a w przypadku pojawienia się obiektów w polskiej przestrzeni powietrznej były gotowe do ich zestrzelenia.

+ – Do tego uruchomiono samoloty rozpoznawcze, które operowały nad polską przestrzenią powietrzną, i samoloty sojusznicze do tankowania w powietrzu, które z Republiki Federalnej Niemiec wystartowały na terytorium Polski – mówił Kosiniak-Kamysz.

+ Szef MON poinformował, że ponad 20 obiektów znalazło się blisko polskiej przestrzeni powietrznej.