← Eksplozja rosyjskiej rakiety w Tarnawie-Kolonii
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Rosyjska rakieta spadła w Polsce. Wszystko, co trzeba wiedzieć [PODSUMOWANIE]

10 zmian po publikacji w ciągu 10 h 30 min: lead 5 razy, 14 akapitów zmienionych, 2 usunięte, 9 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (11 zapisów, pierwszy 30.07 o 11:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

30.07 11:20 31.07 21:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 10 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 19:50–21:50 · dopisanie · 1 akapit, 39 słów rozwiń
    1. Treść

      +Prokuratura Okręgowa w Lublinie przekazała, że w czwartek wieczorem śledczy zakończyli czynności na miejscu zdarzenia. "Lej został zasypany, a teren przekazany właścicielowi. WOT przeczesał teren o powierzchni ok 3 km kw. znajdując liczne szczątki rakiety w tym elementy napędu".

  2. 30.07
    1 akapit usunięty · 1 akapit dopisany
    Treść

    Na bieżąco aktualizujemy informacje dotyczące działań służb, ustaleń wojska, reakcji władz oraz sytuacji na miejscu zdarzenia:

    +"Jesteśmy w stałym kontakcie z rządem Polski — w tym z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, Radosławem Sikorskim, Marcinem Przydaczem, Cezarym Tomczykiem oraz prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem, ambasadorem USA w NATO Mattem Whitakerem w związku z porannym naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjski pocisk, który uderzył w głębi terytorium Polski" — napisał na X ambasador USA w Polsce Thomas Rose.

  3. 30.07
    lead · 3 akapity zmienione
    Lead

    W nocy podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę wojsko wykryło obiekt w polskiej przestrzeni powietrznej, który rozbił się w miejscowości Tarnawa-Kolonia w woj. lubelskim. Z informacji przekazanych później wynika, że polską przestrzeń powietrzną naruszyły dwa obiekty. był to rosyjski pocisk manewrujący. — Nie ma żadnych powodów sądzić, że celem była Polska — powiedział premier Donald Tusk. Szef MON doprecyzował słowa premiera i zaznaczył, że nie doszło do drugiego przekroczenia, ale rakieta była blisko granicy. Zbieramy wszystkie najważniejsze informacje w tej sprawie z ostatnich godzin.

    Treść

    ±Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha oświadczył, oświadczył jeszcze przed polskimi władzami, że podczas nocnego ataku na Ukrainę rosyjska rakieta manewrująca Ch-101 przekroczyła granicę Polski. Według Kijowa pokazuje to zagrożenie dla całego regionu i państw NATO. Są też Pojawiły się także ukraińskie mapy pokazujące przybliżoną trajektorię pocisku.

    ±Rosyjskie Ministerstwo Obrony potwierdziło przeprowadzenie zmasowanego ataku rakietowego na Ukrainę. W oficjalnych komunikatach nie odniosło odnosi się jednak do informacji o incydencie na terytorium Polski.

    ±Rzecznik Naczelnego Dowództwa Sojuszniczych Sił w Europie (SHAPE) Martin L. O'Donnell przekazał, że w odpowiedzi na naruszenie przez rosyjskie siły polskiej przestrzeni powietrznej, NATO i Polska uruchomiły swoje systemy obrony powietrznej i lądowej. Naczelny dowódca sił sojuszniczych NATO w Europie (SACEUR), gen. Alexus G. Grynkewich, rozmawiał z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, generałem gen. Wiesławem Kukułą.

  4. 30.07
    lead · 3 akapity zmienione
    Lead

    W nocy podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę wojsko wykryło obiekt w polskiej przestrzeni powietrznej, który rozbił się w miejscowości Tarnawa-Kolonia w woj. lubelskim. Z informacji przekazanych później wynika, że był to rosyjski pocisk manewrujący. polską przestrzeń powietrzną naruszyły dwa obiekty. — Nie ma żadnych powodów sądzić, że celem była Polska — powiedział premier Donald Tusk. Zbieramy wszystkie najważniejsze informacje w tej sprawie z ostatnich godzin. Szef MON doprecyzował słowa premiera i zaznaczył, że nie doszło do drugiego przekroczenia, ale rakieta była blisko granicy.

    Treść

    ±Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha oświadczył jeszcze przed polskimi władzami, oświadczył, że podczas nocnego ataku na Ukrainę rosyjska rakieta manewrująca Ch-101 przekroczyła granicę Polski. Według Kijowa pokazuje to zagrożenie dla całego regionu i państw NATO. Pojawiły się także Są też ukraińskie mapy pokazujące przybliżoną trajektorię pocisku.

    ±Rosyjskie Ministerstwo Obrony potwierdziło przeprowadzenie zmasowanego ataku rakietowego na Ukrainę. W oficjalnych komunikatach nie odnosi odniosło się jednak do informacji o incydencie na terytorium Polski.

    ±Rzecznik Naczelnego Dowództwa Sojuszniczych Sił w Europie (SHAPE) Martin L. O'Donnell przekazał, że w odpowiedzi na naruszenie przez rosyjskie siły polskiej przestrzeni powietrznej, NATO i Polska uruchomiły swoje systemy obrony powietrznej i lądowej. Naczelny dowódca sił sojuszniczych NATO w Europie (SACEUR), gen. Alexus G. Grynkewich, rozmawiał z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, gen. generałem Wiesławem Kukułą.

  5. 30.07
    lead · 3 akapity zmienione
    Lead

    W nocy podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę wojsko wykryło obiekt w polskiej przestrzeni powietrznej, który rozbił się w miejscowości Tarnawa-Kolonia w woj. lubelskim. Z informacji przekazanych później wynika, że polską przestrzeń powietrzną naruszyły dwa obiekty. był to rosyjski pocisk manewrujący. — Nie ma żadnych powodów sądzić, że celem była Polska — powiedział premier Donald Tusk. Szef MON doprecyzował słowa premiera i zaznaczył, że nie doszło do drugiego przekroczenia, ale rakieta była blisko granicy. Zbieramy wszystkie najważniejsze informacje w tej sprawie z ostatnich godzin.

    Treść

    ±Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha oświadczył, oświadczył jeszcze przed polskimi władzami, że podczas nocnego ataku na Ukrainę rosyjska rakieta manewrująca Ch-101 przekroczyła granicę Polski. Według Kijowa pokazuje to zagrożenie dla całego regionu i państw NATO. Są też Pojawiły się także ukraińskie mapy pokazujące przybliżoną trajektorię pocisku.

    ±Rosyjskie Ministerstwo Obrony potwierdziło przeprowadzenie zmasowanego ataku rakietowego na Ukrainę. W oficjalnych komunikatach nie odniosło odnosi się jednak do informacji o incydencie na terytorium Polski.

    ±Rzecznik Naczelnego Dowództwa Sojuszniczych Sił w Europie (SHAPE) Martin L. O'Donnell przekazał, że w odpowiedzi na naruszenie przez rosyjskie siły polskiej przestrzeni powietrznej, NATO i Polska uruchomiły swoje systemy obrony powietrznej i lądowej. Naczelny dowódca sił sojuszniczych NATO w Europie (SACEUR), gen. Alexus G. Grynkewich, rozmawiał z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, generałem gen. Wiesławem Kukułą.

  6. 30.07
    2 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Według nieoficjalnych wstępnych ustaleń mógł był to być rosyjski pocisk manewrujący Ch-101. Wyjaśniamy, co wiadomo o tej broni i dlaczego jest uznawana za jeden z ważniejszych elementów rosyjskiego arsenału.

    ±Donald Tusk nad ranem powołał specjalny zespół koordynujący i udał się na Lubelszczyznę. Szef rządu podkreślił, że doszło do "poważnego zdarzenia", a wszystkie służby prowadzą działania wyjaśniające. — Informacje są jednoznaczne. Byliśmy gotowi do zestrzelenia rakiety, w przypadku, gdyby kontynuowała swój lot — powiedział w Lublinie.

    +— Najprawdopodobniej mamy do czynienia z rakietą o oznaczeniu Ch-101, która zawierała materiał wybuchowy w znacznej ilości — przekazał prok. Marcin Kozak. — Zgromadzony jest bardzo obszerny materiał dowodowy. Bardzo dużo elementów tego pocisku zostało już zabezpieczonych — dodał.

  7. 14:10–14:30 · dopisanie · 1 akapit, 55 słów rozwiń
    1. Treść

      +Rzecznik Naczelnego Dowództwa Sojuszniczych Sił w Europie (SHAPE) Martin L. O'Donnell przekazał, że w odpowiedzi na naruszenie przez rosyjskie siły polskiej przestrzeni powietrznej, NATO i Polska uruchomiły swoje systemy obrony powietrznej i lądowej. Naczelny dowódca sił sojuszniczych NATO w Europie (SACEUR), gen. Alexus G. Grynkewich, rozmawiał z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, generałem Wiesławem Kukułą.

  8. 30.07
    2 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Premier Donald Tusk powołał specjalny zespół koordynujący i udał się na Lubelszczyznę. Szef rządu podkreślił, że doszło do "poważnego zdarzenia", a wszystkie służby prowadzą działania wyjaśniające. — Informacje są jednoznaczne. Byliśmy gotowi do zestrzelenia rakiety, w przypadku, gdyby kontynuowała swój lot — powiedział w Lublinie.

    ±Podczas późniejszego briefingu prasowego premier Donald Tusk przekazał informację, że polską przestrzeń powietrzną naruszyły dwa obiekty. Szef MON doprecyzował słowa premiera i zaznaczył, że nie doszło do drugiego przekroczenia, ale rakieta była blisko granicy.

    — Nie ma żadnych powodów sądzić, że celem była Polska, ale dwa z tych obiektów naruszyły przestrzeń powietrzną Polski — przekazał Donald Tusk, który jest obecny na miejscu, gdzie spadła rakieta. Premier wskazał, że pierwszy to ten, który spadł na Lubelszczyźnie. — A drugi w pobliżu polskiej granicy, ale to był bardzo krótki sygnał, więc z nim nie było związanych żadnych konsekwencji — dodał. Szef MON doprecyzował słowa premiera i zaznaczył, że nie doszło do drugiego przekroczenia, ale rakieta była blisko granicy.

    +— SMS-y trzeba wykorzystywać nie tylko do informowania, że jest zagrożenie, ale musimy wprowadzić zasadę, że po odwołaniu zagrożenia trzeba wysłać do ludzi wiadomości uspokajające — powiedział premier Donald Tusk.

  9. 30.07
    lead · 1 akapit zmieniony
    Lead

    W nocy podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę wojsko wykryło obiekt w polskiej przestrzeni powietrznej, który rozbił się w miejscowości Tarnawa-Kolonia w woj. lubelskim. Z informacji przekazanych później wynika, że polską przestrzeń powietrzną naruszyły dwa obiekty. — Nie ma żadnych powodów sądzić, że celem była Polska — powiedział premier Donald Tusk. Zbieramy wszystkie najważniejsze informacje w tej sprawie z ostatnich godzin. Szef MON doprecyzował słowa premiera i zaznaczył, że nie doszło do drugiego przekroczenia, ale rakieta była blisko granicy.

    Treść

    ±— Nie ma żadnych powodów sądzić, że celem była Polska, ale dwa z tych obiektów naruszyły przestrzeń powietrzną Polski — przekazał Donald Tusk, który jest obecny na miejscu, gdzie spadła rakieta. Premier wskazał, że pierwszy to ten, który spadł na Lubelszczyźnie. — A drugi w pobliżu polskiej granicy, ale to był bardzo krótki sygnał, więc z nim nie było związanych żadnych konsekwencji — dodał. Szef MON doprecyzował słowa premiera i zaznaczył, że nie doszło do drugiego przekroczenia, ale rakieta była blisko granicy.

  10. 30.07
    lead · 4 akapity dopisane
    Lead

    W nocy podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę wojsko wykryło obiekt w polskiej przestrzeni powietrznej, który rozbił się w miejscowości Tarnawa-Kolonia w woj. lubelskim. Z informacji przekazanych później wynika, że polską przestrzeń powietrzną naruszyły dwa obiekty.Byliśmy gotowi do zestrzelenia rakiety; wszystko wskazuje, Nie ma żadnych powodów sądzić, że mamy do czynienia z rosyjskim pociskiem balistycznym Ch-101 celem była Polskaujawnił powiedział premier Donald Tusk. Zbieramy wszystkie najważniejsze informacje w tej sprawie z ostatnich godzin.

    Treść

    +Podczas późniejszego briefingu prasowego premier Donald Tusk przekazał informację, że polską przestrzeń powietrzną naruszyły dwa obiekty.

    +— Nie ma żadnych powodów sądzić, że celem była Polska, ale dwa z tych obiektów naruszyły przestrzeń powietrzną Polski — przekazał Donald Tusk, który jest obecny na miejscu, gdzie spadła rakieta. Premier wskazał, że pierwszy to ten, który spadł na Lubelszczyźnie. — A drugi w pobliżu polskiej granicy, ale to był bardzo krótki sygnał, więc z nim nie było związanych żadnych konsekwencji — dodał.

    +Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa stwierdził, że nocny atak Rosjan na Ukrainę i związany z tym incydent na terenie Polski "po raz kolejny podkreślają, że ​​agresja Rosji stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa całej Europy".

    +Z tej całej salwy pocisków wychwyciliśmy dwa, które stwarzały ryzyko naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej — przekazał gen. Ireneusz Nowak, relacjonując przebieg zdarzeń podczas nocnego ataku Rosji na Ukrainę.