Mołdawii grozi brak prądu paliwa i wody. Rząd ogłasza 30-dniowy alarm
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 5 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Nagłówek
- Treść
±
AnnaAna Pisarenco: Ataki na Ukrainę i ekstremalne zjawiska pogodowe pozostają poza kontrolą Mołdawii, ale ich konsekwencji wewnętrznych nie można w całości tłumaczyć siłą wyższą. Marcowe zakłócenie funkcjonowania linii Isaccea–Vulcănești ujawniło znaną słabość: znaczna część energii elektrycznej importowanej na prawy brzeg Dniestru nadal przepływa jednym korytarzem, podczas gdy bezpośrednie połączenie Vulcănești–Kiszyniów nie jest jeszcze operacyjne. Sam wstrząs ma charakter zewnętrzny. Jednak uzależnienie Mołdawii od jednej trasy oraz powtarzająca się konieczność sięgania po środki nadzwyczajne są problemem odporności krajowego systemu, który wciąż pozostaje nierozwiązany - Treść
±W ramach podjętych
działań,działań władze przeanalizują alternatywne źródła zaopatrzenia, przeprowadzą inwentaryzację punktów poboru wody na Dniestrze i jego dopływach oraz przygotują awaryjne punkty poboru i metody dystrybucji wody. Rząd zobowiązał operatorów sieci wodnych do zaktualizowania swoich planów zapewnienia ciągłości dostaw wody, między innymi poprzez ograniczenie strat w sieciach, natomiast Ministerstwo Środowiska będzie na bieżąco monitorować sytuację hydrologiczną. - Lead
Co dziesiąta
stacjistacja paliw nie ma już oleju napędowego, a wyjątkowo niski poziom Dniestru grozi przerwaniem zaopatrzenia w wodę dużej części krajuTreść±Co dziesiąta
stacjistacja paliw nie ma już oleju napędowego, a wyjątkowo niski poziom Dniestru grozi przerwaniem zaopatrzenia w wodę dużej części kraju±We wtorek, 28
lipca,lipca 2026, podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Ministrów, rząd Mołdawii wprowadził na okres 30 dni stan alarmowy w sektorze energetycznym oraz hydrologiczny stan alarmowy, również na okres 30 dni.±W marcu doszło też do skażenia Dniestru,
któryktóre obszernie opisywaliśmy w OKO.press. Po rosyjskim ataku na kompleks hydroenergetyczny w Nowodniestrowsku do Dniestru przedostały się substancje ropopochodne. Rząd ogłosił 15-dniowy alarm środowiskowy. Wyłączono część ujęć i ograniczono dostawy wody m.in. w Sorokach, Bălți, Florești i Sîngerei, a bez bieżącej wody znalazły się dziesiątki tysięcy mieszkańców.±W pierwszym kwartale 2026
r.roku Petromidia przerobiła prawie 1,2 mln ton surowców, głównie ropy kazachskiej. Łańcuch dostaw wygląda więc w uproszczeniu następująco: ropa wydobywana w Kazachstanie trafia rurociągiem Caspian Pipeline Consortium (CPC) przez terytorium Rosji do terminalu w Noworosyjsku, następnie tankowcami przez Morze Czarne do terminalu Midia w Rumunii, gdzie jest przerabiana w Petromidii, a gotowe paliwa trafiają m.in. do Mołdawii.±
Stąd,Stąd ukraińskie ataki na rosyjską infrastrukturęenergetyczną,energetyczną często mogą pośrednio uderzyć w europejskich odbiorców. 19 i 20 lipca 2026r.doszło do ataków dronowych na tankowce podczas załadunku w terminalu CPC w Noworosyjsku; załadunek został czasowo wstrzymany. Efektywnie wpłynęło to na przerwanie dostaw do Mołdawii.±Susza i problemy z wodą w Mołdawii są powracające i istnieje obawa, że ich kumulujące się skutki doprowadzą do katastrofy. Latem 2025
r.roku Mołdawię dotknęły susza i silne upały, szczególnie szkodliwe dla uprawianej tam kukurydzy i słonecznika. Skala szkód była na tyle duża, że w maju 2026r.rząd przeznaczył 50 mln lei na rekompensaty dla gospodarstw, w których oficjalnie stwierdzono straty wynoszące co najmniej 50 proc. Kolejny rok suszy i problemów z nawadnianiem pól wynikający z przerw w dostawach wody może mieć katastrofalne efekty o wieloletnich skutkach.±W ramach podjętych działań, władze przeanalizują alternatywne źródła zaopatrzenia, przeprowadzą inwentaryzację punktów poboru wody na Dniestrze i jego dopływach oraz przygotują awaryjne punkty poboru i metody dystrybucji wody. Rząd zobowiązał operatorów sieci wodnych do zaktualizowania swoich
planyplanów zapewnienia ciągłości dostaw wody, między innymi poprzez ograniczenie strat w sieciach, natomiast Ministerstwo Środowiska będzie na bieżąco monitorować sytuację hydrologiczną.±Stan nadzwyczajny w naddniestrzańskiej gospodarce, obowiązujący od grudnia 2025
r.,roku, był przedłużany w styczniu i lutym do 17marca;marca 2026; po trzydniowej przerwie wprowadzono go 20 marca, a następnie przedłużano w kwietniu, maju, czerwcu i na kolejne 30 dni. Pozwala on władzom racjonować zużycie gazu i innych nośników energii oraz priorytetyzować wydatki i dostawy dla infrastruktury krytycznej. W marcu 2026r.Naddniestrze ponownie zaczęło oficjalnie ściśle racjonować gaz, ograniczając m.in. zużycie przemysłowe i ogrzewanie. Bezpośrednim impulsem były zawirowania na europejskim rynku gazu związane z atakiem USA i Izraela na Iran.±W czerwcu rząd wprowadził więc obowiązek utrzymywania dla regionu zapasów bezpieczeństwa odpowiadających co najmniej 15 proc. średniego rocznego zużycia. W całej separatystycznej republice w 2026 nie używa się oświetlenia ulicznego (poza kilkoma kluczowymi ulicami w największych miastach), latem 2026
r.roku mieszkańcy kolejnych części Naddniestrza doświadczali trwających od tygodnia do kilku tygodni wyłączeń ciepłej wody związanych z remontami zdegradowanej infrastruktury ciepłowniczej. Można założyć, że remonty były też jednym z pretekstów mających na celu oszczędzenia gazu.±Paweł Jędral: W jakim stopniu te powtarzające się alerty w sektorze energetycznym wynikają z czynników
zewnętrznych( takichzewnętrznych (takich jak wojna czy zakłócenia klimatyczne) i w związku z tym mogą być traktowane jako siła wyższa, a w jakim stopniu odzwierciedlają strukturalny brak odporności mołdawskiego systemu energetycznego i instytucji publicznych?±Czy te powtarzające się problemy i brak odporności w sektorze energetycznym wpływają na proces akcesji Mołdawii do UE? Z jednej strony proces akcesyjny postępuje wyjątkowo szybko; widzimy polityczną wolę i idące za nią
decyzję,decyzje, z drugiej, powtarzająca się konieczność stosowania środków nadzwyczajnych wydaje się rodzić pytania o zdolność Mołdawii do spełnienia wymogów członkostwa w UE. -
14:11–15:11 · dopisanie · 5 akapitów, 255 słów rozwiń
- Treść
+O komentarz poprosiliśmy Anę Pisarenco, mołdawską analityczkę i dziennikarkę, zajmująca się tematem polityk publicznych i integracji z UE.
+Paweł Jędral: W jakim stopniu te powtarzające się alerty w sektorze energetycznym wynikają z czynników zewnętrznych( takich jak wojna czy zakłócenia klimatyczne) i w związku z tym mogą być traktowane jako siła wyższa, a w jakim stopniu odzwierciedlają strukturalny brak odporności mołdawskiego systemu energetycznego i instytucji publicznych?
+Anna Pisarenco: Ataki na Ukrainę i ekstremalne zjawiska pogodowe pozostają poza kontrolą Mołdawii, ale ich konsekwencji wewnętrznych nie można w całości tłumaczyć siłą wyższą. Marcowe zakłócenie funkcjonowania linii Isaccea–Vulcănești ujawniło znaną słabość: znaczna część energii elektrycznej importowanej na prawy brzeg Dniestru nadal przepływa jednym korytarzem, podczas gdy bezpośrednie połączenie Vulcănești–Kiszyniów nie jest jeszcze operacyjne. Sam wstrząs ma charakter zewnętrzny. Jednak uzależnienie Mołdawii od jednej trasy oraz powtarzająca się konieczność sięgania po środki nadzwyczajne są problemem odporności krajowego systemu, który wciąż pozostaje nierozwiązany
+Czy te powtarzające się problemy i brak odporności w sektorze energetycznym wpływają na proces akcesji Mołdawii do UE? Z jednej strony proces akcesyjny postępuje wyjątkowo szybko; widzimy polityczną wolę i idące za nią decyzję, z drugiej, powtarzająca się konieczność stosowania środków nadzwyczajnych wydaje się rodzić pytania o zdolność Mołdawii do spełnienia wymogów członkostwa w UE.
+Nie sądzę, aby same ostrzeżenia zaszkodziły procesowi akcesyjnemu Mołdawii. Dorobek Mołdawii w zakresie ustawodawstwa energetycznego pokazuje, że kierunek polityczny jest jasny. Pytanie brzmi, czy rząd będzie teraz w stanie zapewnić infrastrukturę i zdolności administracyjne niezbędne do wdrożenia tych reform: dokończyć połączenia międzysystemowe z Rumunią, zabezpieczyć alternatywne trasy dostaw oraz ograniczyć częstotliwość interwencji nadzwyczajnych.