Strzelanina Byliśmy na miejscu strzelaniny w domu byłego policjanta w Otominie. Sąsiedzi przeczuwali tragedię "To wysoko postawiony były oficer. Przeczuwaliśmy coś"
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Nagłówek
- Nagłówek
Byliśmy na miejscu strzelaninyStrzelanina w domu byłego policjanta w Otominie.Mówią straszne rzeczy. "To były oficer"Sąsiedzi przeczuwali tragedię - Nagłówek
Byliśmy na miejscu strzelaniny w Otominie. Mówią straszne rzeczy. "To były oficer"
Lead52-latek nie żyje, a jego 53-letnia żona jest w szpitalu. To bilans strzelaniny, do której doszło w jednym z domów w Otominie pod Gdańskiem. —
Jarosław,Jarosław towysoko postawionybyły oficerpolicji, byłpolicji na...emeryturze. Jego żo...Treść±Wszystko działo się w luksusowej części Otomina, to miejsce jak z amerykańskich filmów. Piękne, duże domy, drogie samochody i eleganckie ogrody. "Fakt" ustalił, że zmarły 52-latek to Jarosław S., wysoko postawiony były oficer Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Od kilku lat był na emeryturze. Prowadził kilka firm. Organizował m.in. szkolenia strzeleckie.