Rosyjska rakieta w Polsce. MSZ ogłasza, co dalej
+ Lej i szczątki nieznanego obiektu. Akcja służb na Lubelszczyźnie [NA ŻYWO]
Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.
+ Lej i szczątki nieznanego obiektu. Akcja służb na Lubelszczyźnie [NA ŻYWO]
± Prawdopodobny rosyjski pocisk Ch-101 w czwartek rano naruszył polską przestrzeń powietrzną i spadł w rejonie Tarnawy-Kolonii w województwie lubelskim. Według informacji podanych przez premiera Donalda Tuska polskie wojsko było przygotowane do zestrzelenia obiektu. Ostatecznie pocisk uderzył w teren niezabudowany i nikt nie odniósł obrażeń. Szczegóły tego zdarzenia są obecnie analizowane przez polskie służby oraz sojuszników z NATO.
± W reakcji na incydent rzecznik MSZ, MSZ Maciej Wewiór, Wewiór odniósł się do wydarzeń we wpisie w serwisie X. "Kolejna noc rosyjskiego terroru. Tym razem dotknął on również Polskę" - napisał rzecznik Wewiór na platformie X.
± Maciej Wewiór przekazał, że w reakcji na incydent w województwie lubelskim wicepremier oraz szef MSZ Radosław Sikorski przeprowadził przeprowadzili rozmowę z ukraińskim ministrem spraw zagranicznych Andrijem Sybihą. Wewiór podkreślił także poważny aspekt tego zdarzenia.
± "MSZ RP pozostaje w kontakcie z siłami zbrojnymi i właściwymi instytucjami. Analizujemy przebieg zdarzenia wspólnie z sojusznikami z NATO. Dalsze kroki dyplomatyczne zostaną podjęte po ustaleniu szczegółów technicznych przez powołane do tego służby" - oświadczył Maciej Wewiór.