← Media wyprzedziły służby w sprawie rakiety? Policja reaguje na zarzuty
Onet · zmienił nagłówek po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Policja odpowiada na zarzuty po wybuchu rakiety pod Lublinem. "Szanowny panie"

Media wyprzedziły służby w sprawie rakiety? Policja reaguje na zarzuty

1 zmiana po publikacji w ciągu 9 min: nagłówek raz, 3 usunięte.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 30.07 o 15:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

30.07 15:30 30.07 15:40
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 30.07
    nagłówek · 3 akapity usunięte
    Nagłówek

    Media wyprzedziły służby w sprawie rakiety? Policja odpowiada reaguje na zarzuty po wybuchu rakiety pod Lublinem. "Szanowny panie"

    Treść

    W nocy ze środy na czwartek podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę wojsko wykryło obiekt w polskiej przestrzeni powietrznej, który rozbił się w miejscowości Tarnawa-Kolonia w woj. lubelskim. Spadł na terenach rolniczych, z dala od zabudowań mieszkalnych, dzięki czemu nikt nie został poszkodowany. Na miejscu powstał krater, a teren zabezpieczyły wojsko i służby prowadzące czynności wyjaśniające.

    W sieci i mediach zaczęły pojawiać się liczne komentarze, w których służbom zarzuca się, że pojawiły się na miejscu zdarzenia długo po dziennikarzach. Z doniesień reporterki Polsat News Ewy Pajuro wynika, że Żandarmeria Wojskowa przybyła tam ponad godzinę po dziennikarzach i blisko 3,5 godziny po wybuchu. Na miejscu były już jednak policja i straż pożarna. — Kiedy dostaliśmy sygnały od mieszkańców, ruszyliśmy w drogę, a kiedy przyjechaliśmy, przy kraterze, w odległości około 100-200 m, znajdowało się kilku policjantów i kilku strażaków — przekazała.

    Na wpis Szafarowicza odpowiedziała policja. "Szanowny panie redaktorze, policjanci z garnizonu lubelskiego wspólnie ze strażakami o godzinie 5.11 ujawnili na polu miejsce, gdzie spadł niezidentyfikowany obiekt latający. Miejsce zostało zabezpieczone przez funkcjonariuszy" — czytamy w jej wpisie.