Rosyjski pocisk w Polsce. Premier Szwecji grzmi: "Niedopuszczalne"
Premier Szwecji Ulf Kristersson potępił rosyjskie ataki na Ukrainę oraz naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej.Szef powietrznej. Szef rządu w Sztokholmie zapewnił też o wsparciu dla Polski.
± Lej i szczątki nieznanego obiektu. Akcja służb na Lubelszczyźnie [NA ŻYWO]
± W czwartek Kristersson odniósł się do incydentu we wpisie na platformie X. "Jest to całkowicie niedopuszczalne" - napisał premier Szwecji, zaznaczając również, że wspiera Polskę i pozostaje w kontakcie z premierem Donaldem Tuskiem.
± Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, w nocy ze środy na czwartek, podczas rosyjskiego ataku na Ukrainę, w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt. Do jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16, ale obiekt zniknął z radarów. Miejsce jego upadku zlokalizowano koło Tarnawy-Kolonii w woj. lubelskim. Był to prawdopodobnie rosyjski pocisk Ch-101.