+Czy w przypadku sytuacji w okolicach Lublina SMS-y faktycznie mogły się nie pojawić na czas.
+Jak informuje RCB, w tej konkretnej sytuacji czas na realizację operacji wynosił 13 minut:
+Podczas opisywanego incydentu czas krytyczny wynosił około 13 minut. W tym okienku czasowym kluczowe było natychmiastowe dotarcie z informacją do jak największej liczby osób, co umożliwił uruchomiony system ostrzegania. Równolegle komunikat o zagrożeniu przekazany został do środków masowego przekazu
+Napisanie komunikatu, przekazanie go odpowiednim służbom i wysłanie go SMS-em do ponad 100 tys. odbiorców w teorii jest wykonalne, w praktyce byłoby ryzykowne. To tylko potwierdza, że w sytuacji krytycznej, wymagającej szybkiego działania, Alert RCB nie zdaje egzaminu.