← wróć
WP 2 obserwowane zmiany

"Z pełną odpowiedzialnością". MON potwierdza ws. rosyjskiej rakiety

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami.

zmiana treści zaobserwowano 30.07 19:55 · kopiuj link do tej zmiany

"Z pełną odpowiedzialnością". MON potwierdza ws. rosyjskiej rakiety

Treść

− Więcej informacji podamy za chwilę

zmiana treści zaobserwowano 30.07 19:50 · kopiuj link do tej zmiany

"Z pełną odpowiedzialnością". MON potwierdza ws. rosyjskiej rakiety

Lead

Wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej Cezary Tomczyk w studiu TVN TVN24 potwierdził, że rakieta, która wleciała w czwartek do Polski, jest rosyjską rakietą Ch-101. Tym samym potwierdziły się wstępne doniesienia.

Treść

± - 10 minut przed naszą rozmową rozmawiałem z gen. Ireneuszem Nowakiem i możemy z pełną odpowiedzialnością potwierdzić, że była to rosyjska rakieta ch-101, Ch-101, zdolna nawet przenosić głowice jądrowe, która wybuchła przy zderzeniu z ziemią ziemią. Potencjalnie bardzo niebezpieczna rakieta - powiedział Cezary Tomczyk w TVN24.

+ - To był jeden z największych ataków rakietowych na Ukrainę. Właściwie od początku wojny przeważnie śledzimy kilkaset obiektów, które zazwyczaj są dronami uderzeniowymi. Zazwyczaj Rosjanie atakują 10-20 rakietami, a w tym przypadku mówiliśmy w sumie o około 70 rakietach, z czego około godz. 3 w nocy 20 rakiet leciało w kierunku Polski - ujawnił wiceszef MON.

+ Przypomnijmy, że w czwartek o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt; do jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16. Po godz. 5.00 pomiędzy m. Tarnawa Kolonia a m. Tokary na polu w odległości około 2 km od zabudowań służby ujawniły lej oraz porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu.

+ Premier Donald Tusk przekazał, że polską przestrzeń powietrzną naruszył w czwartek prawdopodobnie rosyjski pocisk Ch-101. Szef rządu podkreślił, że wojsko było gotowe do jego zestrzelenia. Pocisk spadł w terenie niezabudowanym, nikt nie został ranny.

+ Prowadząca śledztwo w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Lublinie poinformowała po południu, że rakieta zawierała materiał wybuchowy "w znacznej ilości".