← „Rolą wojska nie jest monitorowanie”. Dlaczego nie zestrzelono rakiety?
Zero · ciche edycje po publikacji · zero.pl ↗

„Rolą wojska nie jest monitorowanie”. Dlaczego nie zestrzelono rakiety?

2 zmiany po publikacji w ciągu 3 h 20 min: lead 2 razy, 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 30.07 o 20:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

30.07 20:10 30.07 23:30
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 30.07
    lead · 1 akapit zmieniony
    Lead

    – Samemu wojsku nie można nic zarzucić – zrobili to, co do nich należało w ramach obowiązujących przepisów – komentuje wydarzenia pod Lublinem prof. Dariusz Kozerawski. – Trzeba jednak się zastanowić, czy w piątym roku wojny powinniśmy w takich kwestiach nadal funkcjonować na zasadzie procedur pokojowych – stwierdza ekspert. Polskie myśliwce F-16 śledziły rosyjską rakietę, ale jej nie zestrzeliły. Eksplodowała na polu rzepaku. w miejscowości Tarnawa-Kolonia.

    Treść

    ±– Samemu wojsku nie można nic zarzucić – zrobili to, co do nich należało w ramach obowiązujących przepisów – komentuje wydarzenia pod Lublinem prof. Dariusz Kozerawski. – Trzeba jednak się zastanowić, czy w piątym roku wojny powinniśmy w takich kwestiach nadal funkcjonować na zasadzie procedur pokojowych – stwierdza ekspert. Polskie myśliwce F-16 śledziły rosyjską rakietę, ale jej nie zestrzeliły. Eksplodowała na polu rzepaku. w miejscowości Tarnawa-Kolonia.

  2. 30.07
    lead · 1 akapit zmieniony
    Lead

    – Samemu wojsku nie można nic zarzucić – zrobili to, co do nich należało w ramach obowiązujących przepisów – komentuje wydarzenia pod Lublinem prof. Dariusz Kozerawski. Ekspert zauważa jednak: – Trzeba jednak się zastanowić, czy w piątym roku wojny powinniśmy w takich kwestiach nadal funkcjonować na zasadzie procedur pokojowych. pokojowych – stwierdza ekspert. Polskie myśliwce F-16 śledziły rosyjską rakietę, ale jej nie zestrzeliły. Eksplodowała na polu rzepaku.

    Treść

    ±– Samemu wojsku nie można nic zarzucić – zrobili to, co do nich należało w ramach obowiązujących przepisów – komentuje wydarzenia pod Lublinem prof. Dariusz Kozerawski. Ekspert zauważa jednak: – Trzeba jednak się zastanowić, czy w piątym roku wojny powinniśmy w takich kwestiach nadal funkcjonować na zasadzie procedur pokojowych. pokojowych – stwierdza ekspert. Polskie myśliwce F-16 śledziły rosyjską rakietę, ale jej nie zestrzeliły. Eksplodowała na polu rzepaku.