Zełenski zabrał głos po wybuchu rosyjskiej rakiety w Polsce
± Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski publicznie odniósł się do ostatniego incydentu z udziałem rosyjskiego pocisku manewrującego, który naruszył polską przestrzeń powietrzną. W czwartek na swoim oficjalnym kanale Telegram na Telegramie Zełenski zaapelował o konkretne działania ze strony Europy oraz wsparcie sojuszników, wskazując na konieczność zwiększenia presji na Rosję, aby powstrzymać trwający konflikt wojenny.
± "Wiele krajów europejskich zabrało głos w związku z rakietą, jaka wleciała na terytorium Polski (…) nie (…). Nie chodzi tu tylko o współczucie i o potępienie, ale o rakiety do obrony przeciwlotniczej i taki rodzaj nacisku na Rosję, który może powstrzymać tę wojnę, ataki i terror" - przekazał zaapelował Zełenski.
± W czwartek około godz. 3.40 nad terytorium Polski wykryto niezidentyfikowany obiekt powietrzny. W trybie natychmiastowym w stronę celu wysłano myśliwiec F-16, jednak o godz. 3.46 ślad po obiekcie zanikł. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że prawdopodobne miejsce upadku wskazano Rakieta spadła w rejonie miejscowości Tarnawa-Kolonia.