← Awans Rakowa Częstochowa do III rundy eliminacji Ligi Konferencji
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Malta zdobyta! Raków urządził pokaz strzelecki i gra dalej o Ligę Konferencji

1 zmiana po publikacji w ciągu 1 h 10 min: 3 usunięte, 7 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 30.07 o 22:01). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

30.07 22:00 31.07 10:00
treść i dopisania 23:11
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 30.07
    3 akapity usunięte · 7 akapitów dopisanych
    Treść

    Przed tygodniem drużyna Dawida Kroczka zwyciężyła u siebie 3:1. W piątkowy wieczór piłkarze Rakowa Częstochowa również byli lepsi, wygrywając aż 4:0.

    Bramki dla Częstochowian strzelali Michael Ameyaw (22.), Tomasz Pieńko (31.), Adin Molnar (74.) i Patryk Makuch (78.).

    Sędzia Pavle Ilić z Serbii pokazał łącznie cztery żółte kartki. Petar Sekulović z Valetty po zobaczeniu drugiego żółtego kartonika opuścił boisko.

    +Przed tygodniem drużyna Dawida Kroczka zwyciężyła u siebie 3:1 i to ona była faworytem w rewanżu w Ta'Qali. Nawet pamiętając o historii rywalizacji Lecha Poznań z Aarhus (mistrz Polski roztrwonił trzy gole zaliczki), a także mimo faktu, że muszą już sobie radzić bez najlepszego strzelca Jonatana Brauta Brunesa, który przeszedł do Sparty Praga.

    +Trener Kroczek zapewniał jednak, że jego podopieczni twardo stąpają po ziemi. W piłce już wielokrotnie działy się różne rzeczy i wszyscy sobie zdajemy z tego sprawę, dlatego bardzo skrupulatnie przygotowujemy się do rewanżu - mówił dzień wcześniej.

    +Emocje na Malcie skończyły się jednak dość szybko. Minęło niewiele ponad pół godziny meczu i było już 2:0 dla Rakowa po golach Michaela Ameyawa i bardzo aktywnego Tomasza Pieńki.

    +W 54. minucie goście prowadzili 3:0, tym razem po trafieniu Adina Molnara. Sprowadzony przed obecnym sezonem z MTK Budapeszt Węgier nie wykorzystał najpierw sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale popisał się skuteczną dobitką.

    +Po godzinie gry czwartej drużynie poprzedniego sezonu PKO BP Ekstraklasy grało się jeszcze łatwiej, bowiem drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę po faulu na Pieńce zobaczył czarnogórski zawodnik Petar Sekulović.

    +Mający przewagę zawodnika Częstochowianie zdobyli jeszcze jedną bramkę - w 78. minucie wynik po mocnym uderzeniu z pola karnego ustalił Patryk Makuch.

    +W 3. rundzie eliminacji Raków zmierzy się z Hammarby IF, który przegrał rywalizację w Lidze Europy z belgijskim Anderlechtem. U siebie szwedzki zespół zremisował 1:1, a rewanżu uległ 1:3.