← Odkrycie skamieniałości w Australii
Interia · ciche edycje po publikacji · zielona.interia.pl ↗

W Australii znaleźli unikalną scenę. Pożerający jednocześnie był pożerany

1 zmiana po publikacji w ciągu 26 h 40 min: 3 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 31.07 o 06:11). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

31.07 06:00 01.08 12:25
treść i dopisania 08:51
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±Pisze o nim "Gondwana Research". To skamieniałe szczątki, w których rozpoznano rozkawałkowanego ichtiozaura Platypterygius australis. Ten gatunek zamieszkiwał Australię przed 100 milionami lat i osiągał ok. 6-7 m długości. Zapewne żywił się rybami i głowonogami, ale w tym wypadku udało się odnaleźć zachowaną w skale zawartość jego jelit oraz potężne ślady ugryzień. ugryzień na ciele i one zmieniają ten pogląd na dietę zwierzęcia. Zdaniem paleontologów, to ukazuje jego rolę zarówno drapieżnika, jak i ofiary w morskim ekosystemie mezozoicznej Australii.

    ±Znajdowano już dinozaury i inne zwierzęta mezozoiku, których śmierć zastała w chwili pożerania ofiar. To jednak co innego, to coś więcej. Tutaj drapieżnik staje się w tej samej chwili ofiarą, gdyż ichtiozaur był w trakcie posiłku albo bezpośrednio po nim. nim i jednocześnie sam został pożarty. Paleontologowie odkryli w skale kulisty kształt, który pokazał się połkniętym ostatnim pokarmem platyperyga. Skanowanie neutronowe tego fragmentu skały ukazało ości ryb, muszle i fragmenty głowonogów przypominających kałamarnice, ale też coś jeszcze. Były to fragmenty szczęk pterozaura. To znaczy, że platopteryg właśnie pożerał i połykał pterozaura, którego upolował (np. wyskokiem z wody) albo który sam spadł do wody.

    ±Już to jest ciekawe, bo nie wiedzieliśmy dotąd, że ichtiozaury polowały na pterozaury albo że w ogóle żywiły się nimi. Ten platopteryg po zjedzeniu posiłku rodem z przestworzy sam jednak padł ofiarą większego drapieżnika. Nie wiadomo dokładnie którego, ale - jak podaje Matt White, paleontolog z University of New England - jedynym morskim drapieżnikiem kredowej Australii zdolnym do takich ran zadanych platoperygowi i zdolnym do upolowania go był potężny Kronosaurus - pliozaur szacowany niegdyś nawet na 12-13 metrów długości. Dzisiaj wiemy, że to zawyżone szacunki, ale i tak było to zwierzę ogromne.