Ujawnia, jak wygląda praca na kolei. "Konduktorka była molestowana" Jest od roku konduktorem w PKP. Ujawnił, ile zarabia. "To jest służba"
± Zdaniem Adama część pretensji wynika z tego, że podróżni nie widzą kulis funkcjonowania pociągu. — Pasażerowie często obwiniają nas za rzeczy, na które nie mamy wpływu. Dobrym przykładem są toalety. Zdarza się, że podróżni wrzucają do nich butelki, pieluchy, podpaski czy ogromne ilości papieru. W umywalce zostawiają urynę... Jeśli jesteśmy w stanie sami usunąć problem, robimy to. Jeśli nie, musimy taką toaletę wyłączyć z użytkowania. Później pojawiają się skargi, że toaleta była nieczynna. Tylko że pasażer widzi efekt, a nie widzi tego, co wcześniej zostało do niej wrzucone.