← Wypowiedź Kosiniaka-Kamysza o rakiecie pod Bydgoszczą
Zero · ciche edycje po publikacji · zero.pl ↗

Kosiniak-Kamysz odpowiedział Błaszczakowi. Przypomniał rakietę pod Bydgoszczą

4 zmiany po publikacji w ciągu 50 min: 2 akapity zmienione, 13 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (5 zapisów, pierwszy 31.07 o 11:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

31.07 11:45 31.07 15:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. Treść

    ±– A kiedy pan minister (Mariusz) Błaszczak pojechał do Bydgoszczy? Do dzisiaj tam nie dotarł – powiedział. Lider PSL nawiązał do rakiety, która w grudniu 2022 r. spadła pod Bydgoszczą. O szczątkach znalezionej rakiety MON kierowane przez Błaszczaka poinformowało dopiero kilka miesięcy później, w kwietniu 2023 roku. r.. Szczątki – jak mówił Kosiniak-Kamysz – znalazła tam kobieta jadąca na koniu.

    ±Kosiniak-Kamysz powiedział, że w przypadku zdarzenia pod Bydgoszczą „minister obrony wyszedł i powiedział - procedury wojskowe nie zadziałały, ja nie zostałem poinformowany”. – Zrzucił winę na dowódcę operacyjnego – stwierdził. Jak podkreślił, „to żołnierz jest od tego żeby zdecydować, w którym momencie pociąga za spust”. – Stańcie za Wojskiem Polskim i dajcie mu działać – mówił pod adresem polityków PiS.

  2. 11:50–12:31 · 3 dopisania · 13 akapitów, 376 słów rozwiń
    1. Treść

      +Kosiniak-Kamysz mówił też o kwestii wzięcia odpowiedzialności za podobne incydenty.

      +– To jest chyba ta największa różnica między naszym rządem, a waszym, między mną a panem ministrem Błaszczakiem – powiedział.

      +– Ja biorę 100 proc. odpowiedzialności za działania wojska, za to wszystko, co wczoraj robili. Jestem im wdzięczny za decyzje podjęte, jestem z nich bardzo dumny - mówił szef MON.

      +Kosiniak-Kamysz powiedział, że w przypadku zdarzenia pod Bydgoszczą „minister obrony wyszedł i powiedział - procedury wojskowe nie zadziałały, ja nie zostałem poinformowany”. – Zrzucił winę na dowódcę operacyjnego – stwierdził.

    2. Treść

      +– Wczoraj nagrywaliście o godz. 10:16 filmiki: gdzie jest Kosiniak? Gdzie jest Tusk? My byliśmy na Lubelszczyźnie. W miejscu, gdzie spadła rakieta – odpierał zarzuty opozycji.

      +– A kiedy pan minister (Mariusz) Błaszczak pojechał do Bydgoszczy? Do dzisiaj tam nie dotarł – powiedział. Lider PSL nawiązał do rakiety, która w grudniu 2022 r. spadła pod Bydgoszczą. O szczątkach znalezionej rakiety MON kierowane przez Błaszczaka poinformowało dopiero kilka miesięcy później, w kwietniu 2023 roku. Szczątki – jak mówił Kosiniak-Kamysz – znalazła tam kobieta jadąca na koniu.

      +– Jesteście bezczelni po tych zdarzeniach spod Bydgoszczy, w ogóle zabierając głos – dodał.

      +– Kiedy pan był w Przewodowie, niech pan powie? Ile godzin czekaliśmy na informacje? – dopytywał szef MON, zwracając się do Błaszczaka. W Przewodowie w listopadzie 2022 r. spadła rakieta, zabijając dwie osoby.

    3. Treść

      +Kosiniak-Kamysz powiedział, że Polska jest najbardziej transparentnym państwem na wschodniej flance NATO i że „trudno o bardziej transparentną informację ze wszystkich państw” Sojuszu.

      +Relacjonował, że w przeszłości szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła „był kilkukrotnie proszony przez Kwaterę Główną NATO o zastanowienie się, czy wszystkie te informacje są potrzebne do publikacji”.

      +– Dlatego Dowódca Operacyjny w pierwszej kolejności będzie się zajmował bezpieczeństwem państwa polskiego, a w drugiej kolejności będzie się zajmował SMS-ami, tweetami i innymi informacjami. Najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa – podkreślił szef MON.

      +Mówił też o potrzebie dalszego wspierania Ukrainy i zarzucił opozycji wywołanie „wojny i chaosu” po przekazaniu na Ukrainę rakiet do baterii Patriot.

      +- Można liczyć te rakiety w magazynie, a mogą one strącać rakiety lecące w kierunku Polski. Ja wolę, żeby strącały je nad terytorium Ukrainy. I chcę wam powiedzieć, że pomimo waszego wycia, pomimo waszej dezinformacji, będziemy kontynuować pomoc dla walczącej Ukrainy – zwracał się do opozycji minister obrony.