Wybuch rosyjskiej rakiety, prokuratura zabiera głos. Ujawniają nowe informacje
± - Mamy do czynienia z rakietą Ch-101. Została ona wyprodukowana w drugim kwartale 2026 roku w jednym z zakładów na terenie Federacji Rosyjskiej w obwodzie moskiewskim - przekazał i dodał, że są to jedyne informacje, jakie może obecnie podać.
± Jak zaznaczył, Prok. Kozak poinformował, że śledczy planują teraz przesłuchiwanie przesłuchiwać świadków, zabezpieczenie wszelkich możliwych nagrań, zabezpieczać wszelkie możliwe nagrania, które pozwolą odtworzyć tor lotu pocisku. - Współpracujemy z innymi służbami państwowymi, ze Strażą Graniczną, Dowództwem Wojsk Powietrznych, które dysponują informacjami dotyczącymi kierunku z jakiego nadleciał ten pocisk, i jaką trasą się poruszał - dodał.
± Prok. Kozak przekazał również, że w dniu dzisiejszym W piątek ma zostać formalnie wszczęte śledztwo w sprawie w kierunku sprowadzenia dotyczące spowodowania zagrożenia katastrofy w ruchu powietrznym, które zagrażało życiu i zdrowiu wielu osób lub mieniu wielkich rozmiarów. - Jest to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 10 - zaznaczył rzecznik prokuratury. Śledztwo obejmować będzie również przestępstwo określone w prawie lotniczym dotyczące naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej bez zezwolenia.
± Rzecznik rzeszowskiej Prokuratury Okręgowej przyznał, że o postawienie komukolwiek zarzutów może być trudno z uwagi na ograniczoną współpracę z władzami rosyjskimi. - To jednak nie zwalnia nas z obowiązku, aby zebrać materiał dowodowy i wszcząć śledztwo. My wykonujemy swoje obowiązki, a to jaki będzie tego finał, to zbyt wcześnie, żeby rozstrzygać - powiedział.