„Zostałaby zestrzelona”. Szef MON o łańcuchu decyzyjnym w armii
+ – Trudno o bardziej transparentną informację na wschodniej flance NATO, niż ta podawana w Polsce – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, odpowiadając na zarzuty opozycji. Kosiniak-Kamysz powiedział, że Polska jest najbardziej transparentnym państwem na wschodniej flance NATO i że „trudno o bardziej transparentną informację ze wszystkich państw” Sojuszu.
+ Relacjonował, że w przeszłości szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła „był kilkukrotnie proszony przez Kwaterę Główną NATO o zastanowienie się, czy wszystkie te informacje są potrzebne do publikacji”.
+ – Dlatego Dowódca Operacyjny w pierwszej kolejności będzie się zajmował bezpieczeństwem państwa polskiego, a w drugiej kolejności będzie się zajmował SMS-ami, tweetami i innymi informacjami. Najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa – podkreślił szef MON.
+ Mówił też o potrzebie dalszego wspierania Ukrainy i zarzucił opozycji wywołanie „wojny i chaosu” po przekazaniu na Ukrainę rakiet do baterii Patriot.
+ – Można liczyć te rakiety w magazynie, a mogą one strącać rakiety lecące w kierunku Polski. Ja wolę, żeby strącały je nad terytorium Ukrainy. I chcę wam powiedzieć, że pomimo waszego wycia, pomimo waszej dezinformacji, będziemy kontynuować pomoc dla walczącej Ukrainy – zwracał się do opozycji minister obrony.
+ Czytaj także: Ambasador USA o rosyjskiej rakiecie. „Traktujemy to z najwyższą powagą”