← Rosyjska rakieta spadła w jej rzepak. Bezradna kobieta rozkłada ręce. "No dramat"
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Rosyjska rakieta spadła w jej rzepak. Bezradna kobieta rozkłada ręce. "No dramat"

2 zmiany po publikacji w ciągu 15 min: 2 akapity zmienione, 1 usunięty.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 31.07 o 13:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

31.07 13:30 01.08 11:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 31.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Od wczorajszego czwartkowego popołudnia ponad 50 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej miało za zadanie przeczesanie okolicy w poszukiwaniu takich fragmentów - jak widać, nie wszystkie udało się odnaleźć.

    Kolejne szczątki rakiety znalezione w okolicy wybuchu

  2. Treść

    ±- Wszystko wyczytujemy z internetu - żali się Monika Frankowska. To do niej należy pole, w które w czwartek upadła wbiła się rosyjska rakieta. Jak przekonuje w rozmowie z Interią, do tej pory nikt z władz do niej nie przyszedł i nie powiedział, co dalej. - No dramat - mówi. Tymczasem wokół jej pola grzybiarze znaleźli dziwne fragmenty metalu.