← Szturm migrantów na Ceutę
Onet · zmienił nagłówek po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Ceuta mierzy się z kryzysem. Premier Hiszpanii przybył na miejsce

Premier Hiszpanii przybył do Ceuty. Został chłodno "powitany"

2 zmiany po publikacji w ciągu 2 h 20 min: nagłówek raz, lead 2 razy, 2 akapity zmienione, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 31.07 o 14:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

31.07 14:40 01.08 12:40
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany akapit usunięty

  1. 31.07
    lead · 1 akapit zmieniony
    Lead

    Hiszpańska eksklawa w Afryce Północnej mierzy się z napływem migrantów z sąsiedniego Maroka. To już blisko 60 tys. osób, 34 43 zginęły w trakcie próby przedostania się. Niektórzy już dobrowolnie powrócili do swojego kraju.

    Treść

    ±Próbując dotrzeć do hiszpańskiej eksklawy, zginęły co najmniej 34 43 osoby.

  2. 31.07
    nagłówek · lead · 1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Ceuta mierzy się z kryzysem. Premier Hiszpanii przybył na miejsce do Ceuty. Został chłodno "powitany"

    Lead

    Hiszpańska eksklawa w Afryce Północnej mierzy się z napływem migrantów z sąsiedniego Maroka. To już blisko 60 tys. osób, 34 zginęły w trakcie próby przedostania się. Niektóry Niektórzy już dobrowolnie powrócili do swojego kraju.

    Treść

    ±Do miasta w piątek przybył premier Hiszpanii Pedro Sanchez, który W trakcie swojego przemówienia szef rządu nazwał napływ "naruszeniem integralności terytorialnej kraju". Zapewnił jednocześnie, że procedury repatriacyjne zostaną przyspieszone.

    +Do miasta w piątek przybył premier Hiszpanii Pedro Sanchez, który został powitany przez tłum buczeniem, gwizdami i obelgami zarówno po przybyciu na lądowisko, jak i później przed siedzibą lokalnych władz.