60 tys. ludzi w Ceucie. Maroko szantażuje Hiszpanię, Madryt pod ścianą
± Wirtualna Polska zwróciła się w tej sprawie także do unijnej agencji Frontex, która odpowiada za bezpieczeństwo granic zewnętrznych UE. "Funkcjonariusze Frontexu są rozmieszczeni w Ceucie, aby wspierać hiszpańskie władze w prowadzeniu kontroli w porcie morskim. Nie brali jednak udziału w opisywanych wydarzeniach, które miały miejsce w rejonie przejścia granicznego Tarajal, poza obszarem, na którym prowadzą działania funkcjonariusze Frontexu" - przekazał Wirtualnej Polsce Alexandru Nicula, Niculae, oficer prasowy agencji.
± Agencja przypomina jednocześnie, że sama niejako "z urzędu" nie podejmuje działań. Te muszą nastąpić na wyraźną prośbę rządu kraju, który o taką pomoc wystąpi. "Frontex udziela wsparcia państwu członkowskiemu na jego wniosek, a zadania i miejsca działania naszych funkcjonariuszy są uzgadniane z władzami krajowymi w planie operacyjnym, zgodnie z rozporządzeniem (UE) 2019/1896. Do tej pory Hiszpania nie zwróciła się o dodatkowe wsparcie" - wskazał Nicula. Niculae.
± Frontex uważnie monitoruje sytuację - zapewniła zapewnił jednocześnie.